Kultowe najntisy. Za co kochamy lata 90.?

26 stycznia 2018, Jacek Górecki

Kultura

„Najntisy” są teraz na topie! Szalone lata 90. powróciły w wielkim stylu. Ten trend zauważalny jest w wielu dziedzinach naszego życia, od mody po sztukę. Wielu się może dziwić, nawet podchodzić do tego czasu z niechęcią, ale ta przełomowa dekada powraca, by przeżyć ją jeszcze raz. My postanowiliśmy przypomnieć kultowe symbole tych lat, które ukształtowały niejednego millenialsa!

1. VHS

Nie było kiedyś Netflixa, nie było platform internetowych, nawet o efektach 3D nie słyszało za wielu, a jednak miłość do kina była równie wielka co dziś. Wszystko to za sprawą wypożyczalni kaset video, które wyrastały na początku lat 90. jak grzyby po deszczu, mieszcząc się a to w osiedlowych mieszkaniach, piwnicach czy garażach, będąc łącznikiem lokalnej społeczności. Mieć w domu magnetowid to było coś! Filmowy seans puszczony z kaset VHS to było święto, niemal jak wyjście do kina. Dziś po kasetach ślad zaginął, chociaż dla tych, którzy pokusili się o ich zostawienie w piwnicach może czekać fortuna. Niektóre tytułu filmów nagrane na VHS osiągają dziś na aukcjach ponad 1000 funtów!

2. BRAVO

Dla wielu millenialsów data 27 grudnia 2017 roku to oficjalna data końca lat 90. Koniec ery ich panowania. Tego dnia został wydany w Polsce ostatni numer kultowego magazynu dla nastolatków Bravo. To dwutygodnik, który od 1991 roku, był oknem na świat dla młodych ludzi. I choć wielu wyśmiewało magazyn i nie przyznawało się do jego czytania, to prawda jest taka, że chyba każdy dorastający wówczas człowiek miał z nim styczność, czego dowodem jest nakład liczony w setkach tysięcy egzemplarzy. Powodem zamknięcia Bravo jest oczywiście Internet, który dostarcza młodym ludziom te same treści, tylko w znacznie szybszym tempie. Łza w oku się kręci!

3. MCDONALDS

Czy jest ważniejsze wydarzenie w historii lat 90. niż otwarcie pierwszego McDonalnds’a w Polsce? Dla wielu dzieciaków urodzonych w tamtym czasie nie było nic bardziej istotnego, ale także dla dorosłych, którzy smakując się w kapitalizmie po raz kolejny przeżyli „american dream” na naszej polskiej ziemi. Pierwszy legendarny fast food bar został otwarty w Warszawie na ulicy Świętokrzyskiej. To było 17 czerwca 1992 roku, wstęgę przeciął sam Jacek Kuroń, zaś pierwszymi gośćmi byli m.in. Agnieszka Osiecka i Kazimierz Górski. Tego dni sprzedano tysiące słynnych kanapek, które wówczas kosztowały 20 tysięcy za sztukę. Dziś hamburgery z McDonalds już tak nie smakują, straciły ten mit pełen idylli i marzeń o lepszym jutrze.

4. TAMAGOTCHI

Nie było jeszcze smartfonów, nie było appek, snapchatów i innych wirtualnych pożeraczy naszych dusz. Internet w Polsce rozwijał się powoli, a telefony komórkowe oglądaliśmy tylko w zagranicznych filmach. Brzmi trochę jak obraz po apokalipsie? Ale tym, którzy dorastali w latach 90. nie brakowało pomysłów do zabawy. Jednym z takich pierwszych gadżetów było Tamagotchi – elektroniczna zabawka z wirtualnym, pikselowym zwierzątkiem, którym trzeba było się non stop opiekować. Brak zainteresowania zwierzakiem groziło jego śmiercią. Edukacyjne, uczące empatii, opieki, szacunku do drugich istot. Dziś takich zabawek już nie ma.

5. RAVE

To już zabawa dla dorosłych nastolatków, którzy wymykali się z domu, by chociaż na moment przejść w inny wymiar. Rave to zjawisko, które w Polsce w latach 90. przeżywało swój renesans. To nic innego jak całonocna impreza z muzyką elektroniczną, głównie techno, gdzie charakterystyczne było uderzenie w perkusję w ilości 115 do 160 uderzeń na minutę (BPM). Dziś cała subkultura Rave powraca niczym bumerang. Organizowane są imprezy w tym stylu, a nawet otwierane kluby czy miejscówki, które godnie składają hołd elektronicznym wydarzeniom. I nawet jeśli komuś daleko do takich całonocnych „łupanek”, warto chociaż raz się skusić i przenieść się w szalony świat tej subkultury.

6. MTV

To były czasy! Całymi dniami można było siedzieć przed odbiornikiem i oglądać w telewizji amerykańskie teledyski. Oczywiście wszystko na kultowym MTV, kiedy jeszcze było stacją muzyczną, a nie jak dziś, emitującą idiotyczne, demoralizujące dzieciaki reality-show. Logo stacji śmiało możemy uznać za logo millenialsów. To właśnie MTV ukształtowało wiele ówczesnych dzieciaków, pokazywało klipy przełomowe, będące filmowymi dziełami, nierzadko kontrowersyjnymi. Madonna, Prince, Guns’N’Roses, Michael Jackson, Nirvana, David Bowie i wielu, wielu innych było codziennymi gośćmi w naszych domach, a na ich nowe wideoklipy czekaliśmy z wypiekami na twarzy!

7. KASETA MAGNETOFONOWA

Era MTV miała swoje rozwinięcie dalej, to był renesans dla muzyki rozrywkowej wśród młodych ludzi. Wszystko za sprawą kaset magnetofonowych, które stały się symbolem nowoczesności, wydawałoby się na zawsze żegnając czarne płyty winylowe. Mogliśmy bowiem sami nagrywać na taśmę to, co chcieliśmy, a potem tylko przewijać i przewijać do naszych ulubionych kawałków. Dziś z lekką przesadą przywraca się wszystko to, co w latach 90. było naszą codziennością, nawet kasety, których, pomimo przeniesienia muzyki do Internetu i form cyfrowych, w zeszłym roku sprzedano kilkadziesiąt milionów. Widocznie żmudne przewijanie taśmy ma wciąż swój urok.

8. GUMA TURBO

Słodki smak lat 90. to smak gumy do życia Turbo. Turecka guma o smaku brzoskwiniowym, która w latach 80. i 90. była totalnym hitem wśród dzieciaków. Oczywiście głównym powodem były dołączone do gumy obrazki, które zbierało się na potęgę, przedstawiające zdjęcia samochodów czy motocykli. Nie był to najzdrowszy smakołyk dla dzieciaków, wiele badań wskazywało nawet wywoływanie raka przez jej częste użycie. Ale czy zakazany owoc nie smakuje najlepiej?