Samorealizacja to obok przyjaźni największa wartość

4 kwietnia 2017, Hania Stolińska

ludzie

Pełnia szczęścia to sytuacja, kiedy podjęte studia i praca w zawodzie to nasza pasja. Ja ją osiągnęła i należę do grona szczęściarzy. Samorealizacja to obok przyjaźni największa wartość. A co może dawać większe uczucie spełnienia jak nie pomoc drugiemu człowiekowi. Jestem dietetykiem. Poza praca naukową, każdego dnia zajmuje się również konsultacją osób z nadmierną masą ciała, problemami zdrowotnymi oraz na dietach roślinnych. Prowadzę wykłady, szkolenia i warsztaty z dziećmi. Przekazuję wiedzę za pomocą artykułów naukowych, popularnonaukowych oraz mediów. I tak właśnie traktuje to, co robię – jako misję szerzenia najważniejszej rzeczy – prawidłowego żywienia. Zdaje sobie sprawę, że świata nie uzdrowię, ale pomoc każdej osobie daję mi spełnienie równie silne jak zdobycie Mount Everestu. Aby realizować się i pomagać innym trzeba  poświęcić się w 100%. Praca nad sobą, podnoszenie się po upadkach i odpieranie negatywnych opinii to również codzienność osób, które kochają to, co robią i spełniają się w życiu. Dlatego trzeba o siebie dbać i dawać dobry przykład, w moim przypadku zdrowym żywieniem. Prawidłowa, urozmaicona dieta daje mi siłę, zdrowie i energię do pracy. Uwielbiam zarażać swoich pacjentów zdrowym gotowaniem i pokazywać, że zdrowe posiłki są smaczne. Większość osób zna zasady prawidłowego żywienia, ale cały problem w tym, że trudno im wprowadzić wszystkie zalecenia w życie. Kierujemy się zmysłem smaku, a jedzenie coraz częściej spełnia funkcje psychologiczne. Tymczasem Ponad 50% naszego zdrowia zależy od prawidłowego doboru produktów. Ja to widzę w swojej codziennej pracy, a łzy szczęścia pacjenta, jego uśmiech i to, że często staje się moim przyjacielem przekonują mnie, że w zawodzie dietetyka odnalazłam swoje powołanie.

Hania Stolińska