Bezpieczeństwo w podróży

5 kwietnia 2017

Motoryzacja

Koncerny samochodowe prześcigają się w tworzeniu coraz sprawniejszych technologii mających na celu zwiększenie naszego bezpieczeństwa. Jednak czy wszystkie dostępne na rynku systemy wspomagania kierowców są niezbędne? Które z nich warto zainstalować w swoim samochodzie? Czy postawić na sprawdzone rozwiązania czy nowinki techniczne?

Sprawdzone rozwiązania

Jednym z najczęściej montowanych asystentów wspomagania kierowcy jest system rozpoznający zmęczenie, które najczęściej przydarza się podczas nocnej jazdy. W przypadku gdy Driver Alert na podstawie zebranych danych oceni, że zaczynamy wykonywać nienaturalne manewry, wówczas uruchomi powiadomienie dźwiękowo-świetlne o konieczności przerwania jazdy. Podczas nocnych podróży dodatkowo wspomogą nas systemy regulujące pracę świateł drogowych. Dynamic Light Assist zwiększa bezpieczeństwo za kierownicą rozświetlając drogę, jednocześnie nie oślepiając pozostałych uczestników ruchu. Jeśli w trakcie jazdy nieświadomie zjedziemy ze swojego pasa ruchu, o nasze bezpieczeństwo zadba na przykład Lane Assist, asystent utrzymania pasa ruchu, który wyrówna tor jazdy. Dodatkowo, jeżeli nie zarejestruje naszej reakcji, to uruchomi ostrzegawcze sygnały dźwiękowo-świetlne. Przy kontrolowanej zmianie pasa ruchu wspomoże nas Side Assist. System monitoruje martwą strefę wokół samochodu i ostrzega kierowcę o znajdujących się w niej pojazdach. Niestety czasem nie da się uniknąć kolizji na drodze. W celu zminimalizowania skutków uderzenia, w autach montowane są hamulce pokolizyjne, które zmniejszają ryzyko rykoszetowych zderzeń.

Patenty warte uwagi

Przemysł motoryzacyjny zmierza w stronę automatyzacji, co ma zmniejszyć liczbę wypadków na drogach. Elektroniczni asystenci wspomagania mają wyeliminować ludzkie błędy. Jednym z nich jest system Area View, który dzięki zainstalowanym kamerom umożliwia kierowcy obserwację otoczenia wokół auta. Obraz z kamer jest wyświetlany na ekranie komputera pokładowego bądź na wyświetlaczu Head up. Pozwala to na prowadzenie auta bez odrywania wzroku od jezdni. Z kamery zainstalowanej na przedniej szybie korzysta asystent do rozpoznawania znaków drogowych. W zalewie przydrożnych reklam, system wyłapuje znaki i wyświetla je na ekranie. W przypadku, gdy lekkomyślny pieszy wtargnie na jezdnię, auto awaryjnie zahamuje, żeby zapobiec wypadkowi. W nocy dodatkowo może przydać się asystent jazdy nocnej, który dzięki kamerze noktowizyjnej pozwala dostrzec pieszych oraz zwierzęta, zanim znajdą się w polu rozświetlonym przez światła.