Czym ryzykujesz, kupując używany samochód?

5 lutego 2018, Marek Wieliński

Motoryzacja

Używane samochody są na pierwszy rzut oka znacznie tańsze, jednak w rzeczywistości bywa inaczej. Do tego dochodzi kwestia komfortu użytkowania – nie tylko jazdy nowocześniejszym i mniej zużytym autem, ale też jego utrzymania. Zakup samochodu z drugiej ręki wiąże się często z wieloma nieprzewidzianymi wydatkami, natomiast w przypadku nowych pojazdów można skorzystać z atrakcyjnych usług finansowych. Korzystając z nich, dodatkowo zmniejszamy różnicę w kosztach, na korzyść użytkowania nowego samochodu. Posłuchajcie…

Nowy czy używany, jaki samochód kupić?

Największa zaleta samochodu używanego? Cena jego zakupu, to oczywiste. Nowe auta bardziej tracą na wartości, więc te z drugiej ręki są wyraźnie tańsze, a zatem wydają się bardziej dostępne. Jednak mowa tu jedynie o samej cenie „na metce”. Dlatego warto szerzej spojrzeć na kwestię zakupu.

Samochody, jak wszystkie przedmioty, starzeją się. To oznacza, że awarie nie są niczym niezwykłym. Każdy kto jeździł kilku- lub kilkunastoletnim autem wie o co chodzi. Z jednej strony mamy elementy, które trzeba po pewnym czasie wymienić, np. podzespoły zawieszenia czy rozrząd. Co więcej, są też części, które w teorii nie podlegają okresowej wymianie, ale w praktyce… wygląda to całkiem inaczej. Problem potrafi sprawiać dwumasowe koło zamachowe lub filtr cząstek stałych w Dieslach. Każdy model ma też swoje większe lub mniejsze bolączki techniczne, które z czasem dają o sobie znać. Należy pamiętać, że sam zakup używanego auta to wcale nie koniec, a dopiero początek wydatków.

Dodatkowym czynnikiem ryzyka jest często nieznana historia konkretnego egzemplarza. „Kręcenie” liczników to codzienność rynku wtórnego, ale jeszcze gorzej, gdy trafimy na samochód po poważnych naprawach powypadkowych. Wtedy koszty utrzymania będą jeszcze wyższe, a szansa awarii większa. Dojdą do tego jeszcze problemy z korozją.

Nowe auto w cenie używanego samochodu

Zatem decydując się na nowy samochód całkowicie likwidujemy to ryzyko. Ograniczamy się do okresowych przeglądów, wymiany płynów i filtrów, natomiast wszelkie usterki obejmuje gwarancja. Dziś już nawet osoby prywatne mogą korzystać z tzw. pakietów serwisowych, czyli zapłacić z góry zryczałtowaną i niską cenę za przeglądy przez kilka lat eksploatacji. Oznacza to brak nieplanowych wydatków, które potrafią tak często zaskoczyć zmotoryzowanych z używanymi autami. Co więcej, trzeba pamiętać, że wizyta w warsztacie to nie tylko wydatek, ale też potrzeba poświęcenia czasu i często pewien okres bez samochodu.

Oprócz gwarancji i pewności niezawodności, koszty utrzymania obniżają właśnie wspomniane przed chwilą pakiety serwisowe. Są oferowane przez wielu producentów. Dzięki nim przeglądy i podstawowe operacje eksploatacyjne są tańsze. Dodatkowo, oferowane są usługi przedłużonej gwarancji, jak pakiet Volkswagen Safe+, który zapewnia ochronę nawet do 5 lat od zakupu i do przebiegu 150 000 km. W przypadku takiej usługi mamy też pewność, że ewentualna naprawa zostanie wykonana z wykorzystaniem oryginalnych części. Co więcej, podniesie wartość samochodu przy odsprzedaży.

Nie bez znaczenia jest też fakt, że nowe samochody są często lepiej wyposażone i posiadają najnowsze rozwiązania techniczne. Warto też pamiętać o kwestii bezpieczeństwa. Nie chodzi tu jedynie o elektroniczne systemy, które w nowych modelach pozwolą uniknąć lub ograniczyć skutki wypadku, ale też o całą konstrukcję. Wystarczy porównać wyniki testów zderzeniowych zaledwie kilkuletnich samochodów z najnowszymi autami, by przekonać się, że na tym polu zmiany są bardzo duże i następują w zawrotnym tempie.

Zakup nowego samochodu jest tańszy niż myślisz

Oczywiście, nie da się nie zauważyć wspomnianej na początku, wyraźniej różnicy w cenie. Jest nawet wtedy, gdy doliczymy koszty serwisowania samochodu z drugiej ręki. I tu właśnie warto przyjrzeć się różnym możliwościom finansowania. Dostępne są kredyty, wypożyczenia długoterminowe i umowy leasingu. W tych ostatnich dwóch przypadkach, miesięczne raty są ustalane na takim poziomie, że w rzeczywistości nie płaci się za samochód, a jedynie pokrywa utratę jego wartości. Wysokość rat jest określana w oparciu o rynkową wartość rezydualną przy odsprzedaży. Leasing daje też wolność decyzji, gdyż po jego zakończeniu można samochód wykupić lub zostawić w rozliczeniu i znów zdecydować się na nowe auto.

Wybór samochodu z salonu ma jeszcze jedną zaletę. Jest ono nowe, a zatem niezużyte i pozwalające cieszyć się najwyższą jakością. Samo to jest sporą zaletą dla użytkownika pojazdu. Co więcej, zamawiając takie auto można dostosować je do swoich potrzeb, a nie tylko ograniczać się do tego, co akurat w tym momencie ma nam do zaoferowania rynek. Znalezienie na rynku wtórnym konkretnej wersji i to jeszcze w dobrym stanie potrafi być sporym wyzwaniem i oznaczać długie poszukiwania. W przypadku nowego samochodu bez problemu kupimy taki, który odpowiada naszym wymaganiom.