Audi TT RS: Diodowe reflektory z Polski robią wrażenie

1 marca 2018, Marek Wieliński

Motoryzacja

Już za kilka dni Salon Samochodowy w Genewie. Być może przyniesie nam więcej samochodów, wyposażonych w niesamowite światła z organicznymi diodami. Dziś na rynku są trzy takie samochody. Jednym z nich jest małe, lecz szybkie Audi TT RS. Tylne lampy tego sportowego auta zaopatrzono w pionierskie, robiące ogromne wrażenie rozwiązanie. Co więcej, są montowane w Polsce.

Cóż to takiego? Emitujące światło, organiczne diody elektroluminescencyjne – w skrócie OLED. Nie trzeba iść do kina na film Science Fiction. Wystarczy przejść się do najbliższego salonu Audi, by zobaczyć niezwykłe – nawet dziś, w czasach elektro- i cyber-motoryzacji rozwiązanie. Imponujące tym bardziej, że wyposażone są w nie lampy, które powstają w Polsce.

alt lampy oled w audi

Jak to się zaczęło?

Receptura, niczym z filmów o Iron Manie. Potrzeba najnowocześniejszych technologii i oczywiście, odrobiny magii. Tyle, że wszystko tu dzieje się naprawdę. Dziś trudno powiedzieć do czego ta technologia może nam jeszcze posłużyć i jakie jeszcze znajdzie zastosowania. Wszystko przed nami.

Technicznie, są to nałożone na siebie warstwy ultracieniuteńkich półprzewodników. Tak, są organiczne. Czy to oznacza, że mamy już lampy, stworzone z wykorzystaniem żywej materii? No, nie do końca. Tu zaczyna się historia o kowalentnych wiązaniach chemicznych, molekułach i polimerach.

Organiczne diody składają się z węgla i wodoru. Znajdziemy w nich także szczątkowe ilości nitrogliceryny, siarki i fosforu. Razem tworzą molekularne kryształy. Jak przystało na technologię przyszłości, mają grubość 1 mikrometra.

Badania nad organicznymi półprzewodnikami zaczęły się już w latach 60. Pomysł rozwinięto w latach 70. Wtedy powstały pierwsze konstrukcje organiczno-polimerowych przełączników. U progu lat 80. zespół naukowców opracował przewodzące prąd polimery, a w roku 2000 przyznano im za to nawet nagrodę Nobla.

Jak działają lampy OLED w Audi?

Organiczny półprzewodnik wkłada się pomiędzy dwie elektrody. Do jego zasilania wystarczy prąd o znikomym napięciu, około 3 woltów. I już świecą, wytwarzając fotony. Nie potrzebują żadnego dodatkowego wspomagania, bo same emitują silne światło. OLED-y mają znakomity kontrast i świetnie odwzorowują kolory. Stąd ich zastosowanie w telefonach i telewizorach, jako matryce AMOLED.

alt lampy oled w audi

Co ciekawe, są proste i tańsze od zwykłych LED-ów. Zupełnie płaskie i dają jednorodne, nie rzucające cienia światło, które można płynnie regulować. Dla przemysłu samochodowego ich odkrycie jest absolutnym przełomem. Na razie – jak pisałem na wstępie – pojawiają się w pierwszych i najdroższych autach na rynku. Swoją drogą, to bardzo ciekawe. Z jednej strony mówi się, że koszt produkcji OLEDów jest śmieszny. Z drugiej, tego rodzaju samochodowe lampy należą dziś do najdroższych na świecie.

Korzyść ze stosowania OLEDów

Właściwie jest jedna: samochodowe reflektory stają się niepotrzebne. Co więcej, OLED-om nie trzeba żadnych elementów chłodzenia. To znaczy, że cała władza przechodzi w ręce projektantów aut i są ogromne szanse, że teraz będą robić coraz ciekawsze modele. Nie będzie ich ograniczać kształt świateł, on może już być dowolny. Rozmiar też, ponieważ OLEDy nie potrzebują żadnych systemów chłodzenia. Przykładem ich zastosowania w praktyce, mogą być tylne lampy sportowego Audi TT RS.

Podzielono je na trzy oddzielnie sterowane segmenty. Dwa zewnętrzne i wewnętrzny, umożliwiające łączenie różnych funkcji. Zewnętrzne są podświetlane stale, obsługując tylne światła. Natomiast ich wewnętrzny segment jest używany podczas hamowania. Z ich pomocą tworzone są nawet dynamiczne animacje, towarzyszące otwieraniu i zamykaniu auta.

Polak potrafi

Zapewne nie wiedzieliście, lecz te techniczne i technologiczne cudeńka, instalowane w Audi TT RS powstają w… Kostrzynie nad Odrą – w fabryce włoskiej spółki OLSA Poland. Kompletne lampy, wyposażone w najnowocześniejsze diody OLED, które dostarcza do Kostrzyna specjalizująca się w samochodowym oświetleniu firma OSRAM, trafiają prosto na linię montażową Audi Hungaria w węgierskiej miejscowości Gyor. W Kostrzynie nad Odrą będą również powstawać lampy do nowego Volkswagena Passata. Widzieliście to? Tak świecą lampy z Polski!

AUDI TT RS – dane techniczne:

Silnik:  R5, TFSI

Pojemność silnika: 2.5 l

Maksymalna moc: 400 KM

Maksymalny moment obrotowy: 480 Nm

Przyspieszenie 0-100 km/h:  3,7 s

Oświetlenie: tylne lampy w technologii Matrix OLED (trójwymiarowa projekcja obrazu)