Jak nie usnąć za kierownicą?

4 kwietnia 2017

Motoryzacja

Kierowcy-lunatycy

Jak donosi najnowszy raport Komendy Głównej Policji wypadki spowodowane zaśnięciem za kierownicą są 9 najczęstszą przyczyną wypadków w Polsce. Co gorsza – ich liczba nieustannie rośnie. W 2014 roku doszło do 555 incydentów z winy śpiących kierujących, w których łącznie zginęło 77 osób, a 846 zostało rannych. W 2016 roku liczba tragicznych zdarzeń spowodowanych drzemkami za kierownicą wzrosła do 655, w których 98 osób poniosło śmierć, a 981 zostało poszkodowanych. Najczęstszą przyczyną wypadków spowodowanych przyśnięciem w trakcie jazdy jest zmęczenie wynikające z zaburzonego rytmu dnia i nocy oraz niewielkiej ilości snu. Oprócz tego są: senność kierowców, długość oraz monotonia trasy. Wśród innych powtarzających się przyczyn niekontrolowanych drzemek kierujących pojawia się zażycie produktów medycznych oraz substancji psychoaktywnych.

Błędy kierowców


Najgorszym błędem jaki popełniają kierowcy jest usilne przeświadczenie, że są w stanie kierować pojazdem, pomimo narastającego zmęczenia. Nie zauważają oznak znużenia takich jak: ziewanie, opadanie głowy, nagłych dreszczy oraz częstego acz powolnego mrugania. Głównie sprawcami wypadków są mężczyźni kierujący pojazdami dostawczymi na międzynarodowych kursach. Oszukiwanie tachografów, przekraczanie dobowego limitu godzin jazdy, pokładanie wiary w kawie oraz energetykach i głośna muzyka – to nagminne grzechy jakie mają na swoim sumieniu kierowcy samochodów dostawczych.

Tips & Tricks kierowców

Kierowcy z narastającym zmęczeniem walczą pijąc napoje zawierające kofeinę. Najczęściej sięgają po kawę, napoje gazowane oraz energetyki. Mniejszą popularnością cieszy się mocna, gorzkawa herbata, która co ciekawe odgania senność na dłużej niż popularne espresso.

Inną często praktykowaną metodą na walkę z sennością jest cicha, ale dynamiczna muzyka. Oprócz wymienionych sposobów warto przykręcić ogrzewanie, a także włączyć nawiew oraz otworzyć okno. Wielu kierowców inwestuje w wygodne regulowane fotele z funkcją masażu zwiększające komfort jazdy. Kiedy żadna z powyższych metod nie skutkuje należy jak najszybciej zatrzymać samochód w bezpiecznym miejscu na poboczu, aby się zdrzemnąć i zregenerować siły. Należy pamiętać, że krótka drzemka nie zastąpi potrzebnego nam snu.


Technologia zwiększa bezpieczeństwo

Producenci aut, aby zwiększyć bezpieczeństwo swoich modeli zaczęli montować w autach innowacyjne systemy wspomagania kierowców. Jeśli przy zakupie auta wiemy, że będziemy nim jeździć na dłuższych trasach warto się upewnić czy auto jest wyposażone w system rozpoznający zmęczenie kierowcy, który na podstawie analizy zebranych danych na temat naszego sposobu prowadzenia auta jest w stanie wykryć nietypowe zachowanie i zareagować. Jeśli jakieś działania kierowcy wzbudzą jego zastrzeżenia automatycznie uruchomi sygnały alarmowy, które poinformują o konieczności przerwania jazdy. Jeśli dojdzie do sytuacji, w której w trakcie jazdy przyśniemy za kierownicą i pomimo ostrzeżeń dźwiękowych oraz świetlnych zboczymy z dotychczasowego toru jazdy bez uprzedniego włączenia kierunkowskazu, wówczas może się przydać asystent utrzymania pasa ruchu np.: Lane Assist, który wyrówna nasz tor jazdy. Na długich kursach przydatny może się okazać system automatycznego utrzymywania odległości np.: ACC, który na podstawie wskazań z czujnika radarowego dostosowuje prędkość do auta jadącego przed nami, a wspomagany np.: systemem Front Assist w razie potrzeby zahamuje. Kierowcy, którym zdarza się nie zauważyć znaków drogowych powinni pomyśleć nad zainstalowaniem systemu rozpoznawania znaków drogowych np.: Traffic Sign Recognition.

Podsumowanie

Jak informują statystyki liczba przyśnięć za kierownicą stale wzrasta, więc nie można bagatelizować tego problemu. Chociaż kierowcy wypracowali wiele sposobów radzenia sobie z narastającym zmęczeniem żaden z nich na dłuższą metę nie zastąpi potrzebnej regeneracji jaką daje sen. Nie można też bezgranicznie ufać systemom wspomagania, ponieważ choć technologia zapewnia coraz większe bezpieczeństwo nie jest zaprogramowana na nieprzewidziane sytuacje, które mogą się zdarzyć – może jedynie zminimalizować ryzyko wypadku lub zmniejszyć jego skutki.