Jazda bez dokumentów? Prawdopodobnie od 1 października

3 lipca 2018, Marek Wieliński

Motoryzacja

Miało być pięknie, a wyszło jak zawsze. Już od 4 czerwca mieliśmy otrzymać możliwość jeżdżenia samochodami bez dowodów rejestracyjnych i polis ubezpieczeniowych. Dokładniej mówiąc, dowód rejestracyjny pojazdu oczywiście wciąż należałoby mieć, ale wprowadzona w życie 4 czerwca ustawa dała kierowcom możliwość pozostawienia tych dwóch dokumentów w szufladzie. Wszystko za sprawą nowoczesnego systemu CEPiK 2.0. Rzecz jednak w tym, że system… nie działa, a dla kierowców nie zmieniło się nic. 

Mamy do czynienia z ciekawą sytuacją. Wprowadzono w życie ustawę, która miała ułatwić nam życie. Zwłaszcza zapominalskim, którym za brak każdego z dokumentów groził mandat. W przypadku jazdy bez dowodu ubezpieczenia, przewidziane prawne konsekwencje są jeszcze poważniejsze.

Jazda bez dokumentów – wiele hałasu o nic?

Tymczasem, początek czerwca przyniósł zakończone mandatami kontrole drogowe. To nic dziwnego. Wielu kierowców, słysząc o wchodzącej w życie ustawie, z radością pozostawiło w domach swoje dokumenty. Jak się okazało, takie działanie wciąż nie jest legalne. Chodzi o to, że policja – z pomocą systemu CEPiK 2.0 – miała zyskać możliwość sprawdzenia na drodze, czy dany pojazd ma ważne badanie techniczne, na kogo jest zarejestrowany oraz czy jest ubezpieczony. Piękna teoria. Praktyka  jest taka, że system nie jest jeszcze gotowy, więc funkcjonariusze nie mogą z niego skorzystać.

Sama ustawa jest prostym i praktycznym rozwiązaniem dla każdego kierowcy. Właściciele samochodów prywatnych mogą w myśl ustawy zostawić swoje dokumenty w domu, a firmy eksploatujące samochody, w biurach.

Co się stało?

Można powiedzieć, że to co zwykle. Rzeczywistość zmusiła do weryfikacji procedur i oczekiwań. Ministerstwo Cyfryzacji nie przygotowało na czas poprawek technicznych do nowego systemu informatycznego, zarządzającego CEPiKiem. Z tego samego powodu nie weszły w życie nowe przepisy, dotyczące egzaminowania i karania kierowców. Prace trwają, a baza danych na temat kierowców i pojazdów wciąż nie działa tak jak powinna.

Na początku czerwca Ministerstwo Cyfryzacji nie poinformowało nawet o fakcie braku możliwości zastosowania w praktyce przepisów nowej ustawy i oficjalnie nie zmieniono terminu jej wejścia w życie. Efekt był taki, że w pierwszej połowie czerwca na kierowców, nieświadomych wprowadzenia „martwej” zmiany, posypały się mandaty – po 50 zł za brak każdego z dokumentów.

Według wspomnianej nowelizacji funkcjonariusze policji czy GITD w czasie kontroli mieli sprawdzać odpowiednie dane w bazie – a to oznacza, że kierowca miał już nie mieć obowiązku wożenia ze sobą papierowych wersji dowodu rejestracyjnego i dowodu opłacenia polisy OC.

Również zatrzymanie i zwrot dowodu rejestracyjnego auta, miałyby się odbywać wirtualnie, poprzez odpowiednie wpisy w bazie danych. Zgodnie z zapisami ustawy, tradycyjny dowód rejestracyjny należy przedstawiać jedynie na stacji kontroli pojazdów.

alt jazda bez dokumentów

Uderzenie CEPiKiem

Okazało się, że ustawodawca był szybszy niż działania zmierzające w kierunku zakończenia prac nad systemem CEPiK 2.0. Sam przepis to niestety za mało. Bez działającej bazy danych jest bezużyteczny. Dane pojazdów nie są więc dostępne online dla policjantów i funkcjonariuszy GITD kontrolujących na drogach pojazdy.

To już kolejne opóźnienie wprowadzenia nowego CEPiKu. Nikt nie ma pewnej odpowiedzi na pytanie: kiedy wreszcie zacznie działać? Według najnowszych informacji, wskazany przez ministerstwo termin to 1 października 2018 roku. Nauczeni doświadczeniem z poprzednich opóźnień we wdrażaniu – zależnych od działania CEPiKu – przepisów zalecamy jednak ostrożność i nieprzywiązywanie do tej daty zbytniej wagi. Do października jeszcze sporo czasu i… wszystko może się zmienić. Jeżeli zaś przepis wejdzie w życie, jak zaplanowano – pamiętajmy, że nikt nie zwolnił nas z obowiązku posiadania przy sobie prawa jazdy. Dowód rejestracyjny i polisa OC to jedyne dokumenty, których nie będziemy musieli ze sobą wozić.

Nowe przepisy mogą sprawić, że stracisz prawo jazdy! Zobacz jak tego uniknąć.