Leasing i kredyty napędzają sprzedaż aut

12 kwietnia 2018, Marek Wieliński

Motoryzacja

Zazwyczaj na targach samochodowych nie poświęca się zbyt wiele miejsca instytucjom finansującym zakup samochodów. Tymczasem, nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie – to właśnie one stanowią dziś bazę dla rozwoju całej branży motoryzacyjnej. Na tegorocznym Poznań Motor Show było inaczej. Konkurencja i rozwój ofert sprawiły, że dzięki możliwości taniego kredytowania i leasingowania, samochody – nawet te najnowsze – stały się dostępne praktycznie dla każdego.

Coraz większą popularnością na naszym rynku cieszy się kredyt i leasing z niskimi ratami. W ubiegłym roku wartość samochodowych kredytów i umów leasingowych wzrosła aż o kilkadziesiąt procent. Polacy zaczynali od kupowania samochodów za gotówkę, potem modny stał się leasing, a teraz nadszedł czas długo- i krótkoterminowego wynajmu.

Oznacza to, że już wkrótce będziemy spłacać co najwyżej połowę wartości auta. Według ekspertów, tak finansowanych jest aż 95 proc. prywatnych i firmowych samochodów w Holandii. W Polsce to na razie ok. 25 proc. Pionierskie rozwiązania w zakresie długoterminowego wynajmu z możliwie najniższą ratą, obejmującą opony, serwis i ubezpieczenie już niebawem będą szerzej wdrażane w poszczególnych, samochodowych markach.

Kto nam zapłaci za nowy samochód?

Firmy finansujące zakup i eksploatację samochodów stały się bardzo ważnym elementem rynku. Z tego powodu na tegorocznym Poznań Motor Show, pośród premierowych aut Grupy Volkswagena znalazło się stoisko Volkswagen Financial Services (VWFS). To nie przypadek, bo w ubiegłym roku produkty finansowe były ogromnym wsparciem dla sprzedaży najnowszych samochodów Volkswagena, Audi, SEAT-a, Škody i Porsche.

Szacujemy, że udział Grupy VW w rynku nowych samochodów w Polsce wynosi obecnie około 30 proc. Doskonałe wyniki w 2017 roku uzyskały również spółki finansowe, należące do Volkswagen Financial Services, który wspiera finansowanie zakupu tych aut – mówił w Poznaniu Prezes Volkswagen Bank Polska S.A., Mikołaj Woźniak i dodał, że w ubiegłym roku, VWFS zawarł prawie 40 tys. umów o wartości ponad 3,363 mln zł. To łączna kwota kredytów, leasingu i kontraktów flotowych.

Cały rynek motoryzacyjny w Polsce zakończył ubiegły rok ze znakomitym wynikiem. Według danych Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK), w 2017 roku zarejestrowano niemal pół miliona (483,2 tys.) nowych samochodów osobowych i 59,4 tys. dostawczych, a liczba rejestracji nowych aut osobowych wzrosła o ponad 16 proc. w porównaniu do 2016 roku. Rekordowe wzrosty sprzedaży odnotowały Audi, Škoda, SEAT, Porsche i Volkswagen, a także Volkswagen Samochody Użytkowe. Najpopularniejsze dziś marki samochodowe w Polsce to Škoda i Volkswagen, zajmujące odpowiednio 1. i 3. miejsce na rynku. Na trzeciej pozycji w kategorii marek premium uplasowało się Audi.

Nowy sposób finansowania – niskie raty

Coraz chętniej sięgamy po kredyty i leasing z niskimi ratami. Mówiąc krótko, chodzi o finansowanie, oparte na rynkowej wartości końcowej (MRV – Market Residential Value). Taka forma użytkowania samochodu pozwala kierowcy swobodnie korzystać z auta w zamian za dużo niższe raty, niż w standardowych rozwiązaniach. W przypadku Volkswagen Financial Services niskie raty wybiera już blisko połowa klientów oraz aż 2/3 osób, biorących samochody w leasing.

Jedynym czynnikiem, ograniczającym zapotrzebowanie na takie rozwiązania jest… strach przed leasingiem. Jesteśmy konserwatywnym krajem. Stąd, niektórzy są zdania, że samochód koniecznie trzeba mieć, by móc poczuć się jego właścicielem. Trzeba go posiadać – a zatem kupić i to najlepiej za gotówkę. Mieć wpis w dowodzie rejestracyjnym ze swoim nazwiskiem, a nie dane leasingodawcy. Coraz więcej osób dostrzega już, że współczesne produkty leasingowe są obecnie atrakcyjne i bardzo tanie. Przede wszystkim, nie wymuszają angażowania dużych kwot czy oszczędności, które możemy przeznaczyć na coś zupełnie innego. Ponadto, po wykupie i tak możemy się stać właścicielami samochodu.

Posiadanie samochodu właściwie nie ma już przyszłości. Z pewnością jest nią wynajem samochodów – nie tylko dla firm, ale również dla osób fizycznych. Na takich właśnie zasadach będziemy coraz krócej użytkować auta. Do niedawna eksploatowaliśmy nowe samochody średnio przez 5 do 8 lat. Leasing skrócił okres ich użytkowania do 3-4 lat, a przyszłością jest mobilność „na żądanie”. Samochód na dzień lub tydzień, czyli wtedy, gdy naprawdę go potrzebujemy. Do tego dążą dostawcy usług finansowania.

O tym, co jakie premiery aut miały miejsce na tegorocznym Motor Show w Poznaniu, przeczytacie w naszym artykule.