Czy należy się bać downsizingu?

7 czerwca 2017, Damian Śmigielski

Motoryzacja

Co to jest downsizing? Dlaczego ma sens? Czy jest niebezpieczny? Czy silnik wysilony jest narażony na przyspieszone zużycie?

Czym jest downsizing? Downsizing jest to idea zastępowania większych jednostek napędowych, mniejszymi o takich samych osiągach. Brzmi prosto, ale wzbudza wiele niepokoju. Jak to? Mały silnik ma wykonać pracę dużego? Przecież to się nie uda! A dlaczego ma się nie udać? Czy tylko dlatego, że silnik jest mniejszy? Ma mniejszą liczbę cylindrów? Chciałbym nieśmiało zwrócić uwagę na fakt, że downsizing, to trend trwający od wielu lat i to nie tylko w motoryzacji.

Na przykład komputery… Pierwsze maszyny liczące zajmowały całe piętra, a później całe pokoje. W dzisiejszych czasach jeden telefon komórkowy jest w stanie wykonać więcej obliczeń niż wszystkie komputery na świecie przed pięćdziesięciu laty. I mieści się w kieszeni. Jeszcze nie tak dawno żeby osiągnąć prędkość 200km/h potrzebny był sportowy samochód napędzany potężnym silnikiem o pojemności kilku litrów. Obecnie taka prędkość nie jest żadnym wyczynem.

Świat idzie do przodu, mamy do dyspozycji coraz lepsze materiały do budowy silników i obrabiarki pozwalające w sposób powtarzalny produkować elementy silników z niezwykłą precyzją. Do tego dochodzą wysokiej klasy oleje silnikowe, które są w stanie przenosić dużo większe siły ścinające i mają dużo większą żywotność. Wszystko to pozwala budować wysilone jednostki napędowe. No właśnie, słowo „wysilony” bardzo niepokoi wielu kierowców. Czy są ku temu podstawy? Ależ skąd. Co to znaczy, że silnik jest wysilony? Oznacza to, że jest on wysokosprawny czyli dobrze wykorzystuje każdą kroplę dostarczonego do niego paliwa. Dzięki temu można cieszyć się niskim jego zużyciem. Oczywiście wymaga to odpowiedniego stylu jazdy, ale to nie jest trudne.

Ktoś może powiedzieć, że osiąganie ponad 100KM z litra pojemności musi się odbić na żywotności silnika. Hmmm… Tu odniosę się do silników motocyklowych, w których 100KM z litra pojemności to norma i żaden wyczyn, a przypominam, że są to silnik wolnossące.

Skąd więc lęk przed downsizingiem? Bardzo często, to chyba po prostu lęk przed nowym i nieznanym, podsycany przez krytyków tej idei, którzy nie rozumieją jak działa silnik spalinowy. Miałem okazję pojeździć kilkoma autami wyposażonymi w małe silniki i nie mam do nich zastrzeżeń. Dla bardzo wielu klientów, w bardzo wielu samochodach jest to doskonałe rozwiązanie. A przyszłość i tak należy do samochodów hybrydowych i elektrycznych.