Poznań Motor Show 2018: bliska i dalsza przyszłość motoryzacji

10 kwietnia 2018, Marek Wieliński

Motoryzacja

Największe targi motoryzacyjne w Polsce i czwarte pod względem wielkości w Europie już za nami. W dniach od 5 do 8 kwietnia Poznań zamienił się w europejską stolicę motoryzacji. Jak co roku, odbyło się wielkie Poznań Motor Show. W praktyce oznacza ono ponad 150 000 zwiedzających, 50 tys. m kw. ekspozycji i 170 wystawców, prezentujących swoje nowości w 10 pawilonach. Przewodnim hasłem Poznań Motor Show 2018 była „motoryzacja jutra”, dlatego na stoiskach, pośród ponad 60 premierowych modeli, nie mogło zabraknąć niezwykłych konceptów.

Zobaczmy, co pokazały marki należące do Grupy Volkswagena.

AUDI – koncept stworzony przez Polaka

Właśnie na stoisku firmy z Ingolstadt premierowo mogliśmy oglądać najbardziej futurystyczny koncept o nazwie Aicon. Model prezentuje się niesamowicie, lecz smaku dodaje tutaj fakt, że to niezwykłe autonomiczne auto, którym można sterować za pomocą… wzroku i warte – jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie – ok. 8 mln euro, zaprojektował Polak. Zatrudniony w AUDI AG stylista, Bogusław Paruch odpowiadał za wszystko, co możemy zobaczyć na zewnątrz pojazdu. Na tym nie koniec, bo dla Audi pracuje dziś w sumie aż trzech naszych rodaków. Pierwszym z nich jest, znany wam już zapewne Kamil Łabanowicz, którego ostatni projekt – E-Tron Quattro Concept już wkrótce wejdzie do produkcji seryjnej. Drugim zaś Parys Cybulski, który pracował nad nowym Audi A6. Ten samochód także mogliśmy oglądać w Poznaniu. Z trójką polskich projektantów Audi rozmawialiśmy nie tylko o przyszłości motoryzacji. Wywiady z Kamilem Łabanowiczem, Bogusławem Paruchem i Parysem Cybulskim będziecie mogli już wkrótce przeczytać na stronie Mobilni.pl

Czterodrzwiowe coupe, Audi Aicon, ma oczywiście napęd elektryczny. Nie posiada pedałów ani kierownicy, a w środku ma mnóstwo miejsca dla czterech osób. Jest spory, ma długość ponad 5,4 m, szerokość 2,1 m oraz 1,5 m wysokości i 3,5-metrowy rozstaw osi, gwarantujący mnóstwo przestrzeni dla podróżujących. Audi Aicon ma aż cztery silniki elektryczne o łącznej mocy ponad 350 KM – po jednym dla każdego z kół. Do tego 550 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Dzięki niewielkiej masie nadwozia, zasięg Aicona to ok. 800 km, a ładowanie baterii do 80 proc. trwa około 30 min.

Drugą gwiazdą na stoisku Audi w Poznaniu było wspomniane wyżej nowe A6, które miało tu swoją polską premierę. To już ósma generacja luksusowej limuzyny. W skrócie można opisać ją hasłami: digitalizacja, komfort i sportowy charakter. W środku umieszczono trzy potężne wyświetlacze, pomagające w zarządzaniu niemal wszystkimi funkcjami samochodu. Sprzedaż rozpocznie się w połowie roku, a na początek pod maskę trafią tzw. miękkie hybrydy. Silniki benzynowe połączono w nich z zasilaną litowo-jonowym akumulatorem, mocną jednostką elektryczną, pełniącą jednocześnie funkcję rozrusznika i alternatora. W efekcie jazda z prędkością od 55 do 160 km/h, może odbywać się bez udziału silnika spalinowego.

SEAT – pod znakiem nowej marki Cupra

Przyciągającą najwięcej zwiedzających nowością na stoisku hiszpańskiej marki był oczywiście imponujący model CUPRA eRacer. To pierwszy na świecie, elektryczny samochód wyścigowy klasy turystycznej, przedstawiciel powstającej dopiero klasy E TCR. Do setki rozpędza się w 3,2 s i rozwija maksymalną prędkość 270 km/h. Jak ogłoszono tuż przed rozpoczęciem tegorocznego Salonu Samochodowego w Genewie, CUPRA stała się odrębną marką i zbrojnym ramieniem SEATA. Od tej pory najmocniejsze modele z Martorell będą sygnowane logo nowej marki. Pierwszym z nich jest pokazana w Poznaniu CUPRA Ateca z napędem 4×4, nową 7-biegową skrzynią DSG i silnikiem o mocy 300 KM. Przejściowym modelem jest z kolei SEAT Leon CUPRA R z silnikiem o mocy 310 KM, zbudowany w krótkiej, liczącej zaledwie 799 sztuk serii.

ŠKODA – na szlaku elektromobilności

Gwiazdą poznańskiego stoiska czeskiej marki był koncepcyjny model VISION E. Jak wskazuje nazwa, to pojazd z napędem elektrycznym i zapowiedź planu wprowadzenia na rynek do 2025 roku aż 10 elektrycznych modeli Škody. Ten koncept ma trzeci stopień autonomii, co oznacza, że może się samodzielnie przemieszczać drogami szybkiego ruchu. Z zewnątrz, uwagę zwracają przypominające kryształ lampy, w środku dotykowe wyświetlacze dla każdego z podróżujących, czyli rozbudowana usługa ŠKODA Connect. W jej ramach każdy, kto znajdzie się na pokładzie Vision E ma dostęp do informacji na temat samochodu, systemów rozrywki i zsynchronizowanych urządzeń przenośnych. Elektryczne silniki o łącznej mocy 306 KM napędzają wszystkie koła. VISION E ma zasięg 500 km i maksymalną prędkość 180 km/h.

W Poznaniu prezentowano także odświeżoną Fabię w wersjach hatchback i kombi. Na zewnątrz targowych hal Škoda przygotowała plac manewrowy, na którym można było sprawdzić działanie stosowanych już dziś, wspomagających kierowcę systemów bezpieczeństwa. Wśród nich – system kamer Area View, funkcję monitorowania martwego pola w lusterkach Blind Spot Detect czy system ochrony pieszych, Pedestrian Monitor.

 

Volkswagen – koncepcyjny I.D. BUZZ, nowy Touareg i California XXL

Prosto z Salonu Samochodowego w Genewie, do Poznania trafił studyjny model I.D. BUZZ, czyli elektryczny i autonomiczny następca kultowego „Bulliego” sprzed 70 lat. Bazujący na nowej platformie MEB, służącej do konstrukcji różnych rozmiarów pojazdów – za kilka lat ma trafić do seryjnej produkcji. Akumulatory i sinik znalazły się pod podłogą, dzięki czemu nad nimi wygospodarowano mnóstwo przestrzeni. Zasięg I.D. BUZZa to ok. 600 km.

Touareg trzeciej generacji to z kolei część wielkiej ofensywy SUVów Volkswagena. Za kilka lat w ofercie niemieckiej marki znajdzie się aż 20 tego typu modeli w różnych rozmiarach i wersjach. Będą stanowić prawie połowę gamy modelowej Volkswagena. Na pokładzie nowego Touarega znalazły się mocne silniki, pneumatyczne zawieszenie, skrętne koła tylnej osi, innowacyjne systemy asystujące oraz Innovision Cockpit – potężny ekran, łączący w jedną całość elektroniczne wskaźniki i wyświetlacz systemu multimedialnego. Ten model to cały wysyp nowości. Wśród nich znalazł się też system Night Vision z kamerą termowizyjną, rozpoznający ludzi w ciemności, jak również półautomatyczny asystent jazdy, system rozpoznający zagrożenie kolizją na skrzyżowaniach i rozbudowane matrycowe reflektory IQ.Light, w których zastosowano rekordową liczbę diod.

Ostatniej z trzech wielkich premier Volkswagena nie sposób pominąć, choćby ze względu na rozmiar. Na bazie dostawczego Craftera zbudowano – inspirowaną kultową Californią sprzed 30 lat – wersję dla miłośników podróżowania mobilnym domem. Volkswagen California XXL ma wysuwany, podwyższany dach z podświetlanym, panoramicznym oknem, napęd na cztery koła i pneumatyczne zawieszenie. W środku… chowaną łazienkę, niezależne ogrzewanie i klimatyzację, modułową powierzchnię do spania i przedłużany kuchenny blat. Jest nawet… podgrzewana podłoga i możliwość sterowania wszystkim, jak w inteligentnym domu – za pomocą tabletu.

Porsche – 6500 KM na jednym stoisku

„Last but not least”, chciałoby się powiedzieć o tym, co w Poznaniu przygotowało dla nas Porsche. Taką łączną mocą dysponowało prezentowanych tam 14 sportowych samochodów, m.in. 911 GT3, 911 Carrera T, 911 Turbo S, 911 Targa 4 GTS, 718 Boxster GTS, 718 Cayman GTS, Macan GTS, Macan, Panamera 4S Sport Turismo, Panamera Turbo Executive, Panamera 4 E-Hybrid Sport Turismo, Panamera Turbo S E-Hybrid Sport Turismo oraz Cayenne Turbo. Najważniejszym był kolejny przybysz z Genewy – model 911 GT2 RS. To najszybsza i najmocniejsza, dopuszczona do ruchu na publicznych drogach wersja 911-ki, zaopatrzona w 6-cylindrową jednostkę biturbo o mocy… 700 KM i 750 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Samochód waży tylko 1470 kg, a napęd trafia wyłącznie do kół tylnej osi. Czy trzeba coś jeszcze wyjaśniać? Z pewnością nie jest łatwy do okiełznania. Gdy się to jednak już uda, możemy rozpędzić się do 100 km/h w zaledwie 2,8 s. Na niemieckich autostradach można zaś wypróbować maksymalną prędkość 340 km/h. Ze spełnieniem tych marzeń należy się jednak pospieszyć, bo Niemcy planują wprowadzenie ograniczeń prędkości na wszystkich swoich autostradach.