Przyszłość motoryzacji – hybrydy

8 czerwca 2017, Damian Śmigielski

Motoryzacja

Nadchodzi nieuniknione. Koniec silników spalinowych jest bliski. Oczywiście słychać głosy fanów motoryzacji, że nie będą jeździli samochodami na baterie, ale ta garstka nie jest w stanie powstrzymać postępu. Przypomnę tylko, że w swoim czasie różne autorytety uważały, że nic nie zastąpi konnej bryczki a pęd powietrza udusi kierowcę automobilu przy wyższych prędkościach. Podobnie wyglądała sytuacja z silnikami diesla. Jednak się udało. Nie dość, że nie jeździmy już do pracy, czy na zakupy bryczką, to na wakacje lecimy samolotem.

Podobnie ma się rzecz z napędem hybrydowym. Jak zwykle wynika to ze strachu przed nieznanym i z niezbyt przychylnych opinii o hybrydach pierwszych generacji. Całe szczęście wszystko ewoluuje i obecnie mamy do dyspozycji bardzo dojrzałe konstrukcje. W zależności od producenta i modelu auta różnią się one działaniem, ale generalna zasada jest taka, że silnik elektryczny ma odciążać jednostkę spalinową. W pewnych warunkach możliwa jest też jazda tylko z wykorzystaniem napędu elektrycznego.

Moim zdaniem przyszłość będzie należała to hybryd plug-in. Tego typu auta dają możliwość doładowania akumulatorów z gniazda w przydomowym garażu, lub ze stacji szybkiego ładowania dostępnych w miastach. Dzięki takiemu rozwiązaniu w przypadku jazdy na krótkich dystansach można korzystać jedynie z napędu elektrycznego.

Doskonałym rozwiązaniem jest stosowane w Passacie GTE połączenie silnika 1.4 TSI z funkcją ACT z napędem elektrycznym. Można powiedzieć, że taka konfiguracja napędu jest praktycznie bez wad. Po pierwsze silnik spalinowy o mocy 150KM doskonale radzi sobie z rozpędzaniem auta, a wspomagany silnikiem elektrycznym zużywa znikome ilości paliwa. Automatyczna skrzynia biegów DSG pracuje płynnie i jest pozbawiona wad bezstopniowych przekładni CVT stosowanych dość masowo w hybrydach. Oczywiście Passat GTE do najtańszych nie należy, ale nie od razu Kraków zbudowano. Myślę, że za dwa, trzy lata rynek samochodowy zmieni się na tyle, że auto hybrydowe nie będzie dla nikogo zaskoczeniem.

Czy auta hybrydowe wymagają szczególnego traktowania? Nie, ale trzeba pamiętać, że chcąc wykorzystać wszystkie zalety napędu hybrydowego trzeba zmienić pewne przyzwyczajenia i styl jazdy. Myślę, że im popularniejsze będą takie auta tym mniej kierowcy będą mieli pytań.

Jedno jest pewne. Ci którzy znają i stosują zasady eko drivingu nie będą niczym zaskoczeni i będą się cieszyli bardzo niskim zużyciem paliwa. A przecież o to nam chodzi. Mniej zużytego paliwa, to mniej CO2 w powietrzu. Nawet jeśli będzie to litr, to w skali Polski, przy zarejestrowanych 17 mln. pojazdów daje nam to 17 mln. litrów paliwa na 100 km. W skali roku to gigantyczne oszczędności i redukcja emisji CO2.