Volkswagen T-Roc Cabrio: pierwszy taki SUV bez dachu

30 marca 2018, Marek Wieliński

Motoryzacja

Nie wiemy kiedy dokładnie się to stało, ale SUVy zawładnęły światem i dziś prawie każdy chce jeździć samochodem z podwyższonym zawieszeniem. Pierwsze takie modele zaczęto produkować już w latach 70., w latach 90. nadeszła ich druga fala. W XXI wieku – producenci samochodów, czując i rozumiejąc nowy trend, zaczęli masowo wprowadzać na rynek SUV-y w każdej możliwej wersji i konfiguracji. Są więc potężne auta w teren, nieco mniejsze – dla rodzin, ostatnio nawet w wersji kombi, są też średnie i małe – do miasta. Do tej pory w ofercie brakowało jednak… niewielkiego SUV-a – kabrioletu klasy B. Spokojnie, już za dwa lata to się zmieni.

Trudno uwierzyć, że takie auto w ogóle powstanie? To już pewne. Rada nadzorcza Volkswagena podjęła decyzję w sprawie produkcji SUVa bez dachu.

alt volkswagen t-roc bez dachu

 

O tym, że coraz większą rolę odgrywają SUV-y nie trzeba chyba nikogo przekonywać. T-Roc wyznaczył nowe standardy w klasie kompaktowych modeli tego typu. Kabriolet ma być odmianą, naładowaną emocjami. SUV-y mają dziś decydujący wpływ na wzrost sprzedaży Volkswagena. Tiguan z liczbą 720 000 sprzedanych egzemplarzy znalazł się w 2017 roku w grupie dziesięciu najczęściej kupowanych modeli na świecie i zalicza się do pierwszej trójki najpopularniejszych SUV-ów. Do 2020 roku marka zamierza rozszerzyć swoją globalną ofertę aut tego typu do 20 modeli – około 40 procent sprzedawanych Volkswagenów będą wtedy stanowić właśnie SUV-y.

Mały SUV bez dachu? Tego jeszcze nie było

Dzięki T-Rocowi w wersji cabrio, marka chce wzmocnić swoją pozycję w segmencie kompaktowych SUV-ów, a właśnie ten segment aut rośnie dzisiaj najmocniej w całej branży samochodowej. Dlatego zainwestuje ponad 80 milionów euro w produkcję nowego kabrioletu w fabryce w Osnabrück. Tak na marginesie, to zakład z dużymi tradycjami, od lat specjalizujący się w produkcji otwartych nadwozi. To właśnie tam powstaje Golf Cabrio. Volkswagen kupił przed laty zakłady w Osnabrück po upadłej firmie Karmann, specjalizującej się w produkcji otwartych nadwozi.

alt volkswagen t-roc bez dachu

T-Roc kabriolet to nowy rodzaj auta w dynamicznie rosnącym segmencie SUV-ów. Decydując się na jego produkcję, Volkswagen kontynuuje swoją – niemal 70-letnią – tradycję budowy kabrioletów. T-Roc w swojej „klasycznej” wersji został wprowadzony na europejski rynek pod koniec 2017 roku. Do tej pory zamówiono już ponad 40 000 egzemplarzy.

Historycznie nie jest to pierwsza próba stworzenia SUV-a z otwartym nadwoziem. Z takimi konstrukcjami eksperymentował już Nissan, tworząc rekreacyjną wersję Murano i Range Rover, prezentując model Evoque Convertible. Nikt jednak nie zbudował SUVa bez dachu w segmencie B. Niszę znalazł tu dla siebie Volkswagen.

Kabriolet na bazie SUV-a? Czemu nie

To idealne auto rekreacyjne, pozbawione wad… typowego kabrioletu. Pierwszą w klasycznych konstrukcjach bez dachu jest zwykle brak lub bardzo niewiele miejsca dla dorosłych pasażerów na tylnej kanapie. Drugą, mały bagażnik. W SUVie, ze względu na kształt nadwozia, możliwe jest wygospodarowanie nieporównywalnie większej przestrzeni. I wreszcie koronny argument na rzecz tego nowego rozwiązania – możliwość poruszania się w lekkim terenie.

Założę się, że T-Roc Cabrio zastąpi w turystycznych kurortach na całym świecie wysłużone terenówki bez dachu. W nadmorskich okolicach na terenie Hiszpanii czy Grecji do pokonania większości dróg nie trzeba wcale supermocnej i skutecznej w najcięższych warunkach terenówki. W absolutnej większości przypadków wystarczą: podwyższone zawieszenie i napęd na cztery koła, a wszystko to ma przecież taki SUV, jak T-Roc.

Jaki on będzie?

Jak widać na ujawnionym przez Volkswagena projekcie, nadwozie T-Roca Cabrio będzie trzydrzwiowe i prawdopodobnie będzie mieć materiałowy dach. Druga możliwość to wersja z nadwoziem typu targa, czyli ze zdejmowanymi panelami dachu – jak w legendarnym Porsche 911. Dwa lata temu mogliśmy oglądać taki właśnie, łudząco podobny do T-Roca koncept. Bez względu na wersję już dziś można powiedzieć, że będzie się dobrze prezentować.

Zanim ruszy w nich taśma, pełna nowych kabrioletów na bazie SUV-a – w zakładach w Osnabrück zostaną wprowadzone nowe technologie produkcji i montażu, zmieni się logistyka. Docelowo w tej fabryce z wielkimi tradycjami, rocznie będzie powstawać do 20.000 egzemplarzy modelu T-Roc Cabrio.