5 pomysłów na kajakową wyprawę

16 sierpnia 2017, Michał Głombiowski

Podróże

Ponad 10 tys. km rzek, jezior i kanałów nadających się do spływów, niemal 800 km dróg wodnych, ogromne kompleksy leśne i sporo terenów z dziewiczą przyrodą. W Polsce jest gdzie popływać kajakiem.

W tej obfitości można się pogubić, wybraliśmy więc dla was pięć sprawdzonych propozycji na kajakowy wypad. Znajdziecie tu zarówno trasy dla wprawionych wodniaków, potrafiące zapewnić sporą dawkę adrenaliny, jak i spokojne rzeki dla tych, którzy chcą odpocząć i nie namachać się za bardzo wiosłami. Wybór należy do was!

Bug

Rzeka graniczna pomiędzy Polską i Białorusią uchodzi za szlak łatwy, stąd zapewne sporo tu początkujących i rodzin z dziećmi. To jednak także świetne miejsce dla tych, którzy cenią spokój, kontakt z naturą oraz malownicze krajobrazy. Bug jest bowiem jedną z ostatnich już w Europie dużych rzek, które nie zostały poddane większej ingerencji człowieka. Nie znajdziesz tu więc dużej ilości śluz, umocnień czy wybetonowanych brzegów. Nurt rozlewa się swobodnie, tworząc idealne środowisko dla dziesiątek gatunków zwierząt. Za najbardziej malowniczy uważa się odcinek Gołębie-Czumów.

Spływ nie powinien nastręczać problemów, rzeka płynie powoli i nie ma w niej zbyt dużo kłód czy zwalonych drzew. Musisz uważać na mielizny oraz to, by nie dać się znieść na białoruską stronę. Cumowanie jest tam zabronione, a na długim odcinku nie można też pływać w nocy i na pół godziny przed zachodem słońca (patrz na oznaczenia na miejscu).

Czarna Hańcza

Jedna z najbardziej znanych wśród kajakowiczów rzeka w Polsce. Większość osób startuje na jeziorze Wigry i płynie do wsi Rygol, gdzie nurt jest najspokojniejszy. Dalej Czarna Hańcza łączy się z Kanałem Augustowskim. Pokonanie tego odcinka to niepowtarzalna okazja do przyjrzenia się XIX wiecznym rozwiązaniom inżynierii hydrotechnicznej – kilkunastu śluzom i umocnieniom. Trasa jest dość łatwa, podczas pokonywania śluz przyda się jednak nieco sprawności w manewrowaniu kajakiem.

Od niedawna można także płynąć tzw. trasą wschodnią, obejmującą białoruski fragment rzeki. Ruch bezwizowy sprawił, że pokonanie granicy staje się czystą formalnością.

Wisła

Największa Polska rzeka miejscami sprawia sporo trudności kajakowiczom. Jeżeli znudziły ci się więc łatwe spływy w leniwych nurtach, to może być dobry wybór. Duże różnice głębokości, mielizny, niespodziewane fale i obecność większych jednostek pływających potrafią dać w kość. Wisła oferuje jednak także piękne krajobrazy i sporo zupełnie odludnych miejsc na biwak – nocleg na piaszczystych łachach na środku rzeki, najlepiej pod gołym niebem, zostaje w pamięci na długo.

Za najciekawszy uznawany jest środkowy, nieuregulowany, odcinek rzeki.

Brda

Jedna z popularniejszych tras kajakowych na Pomorzu przepływa przez Bory Tucholskie, piękny kompleks leśny, co z pewnością zwiększa jej atrakcyjność. Każdy kajakarz znajdzie tu coś dla siebie. Jeżeli chcesz zmierzyć się z trudniejszymi wyzwaniami, wybierz się na spływ górnym odcinkiem – bystrym, pełnym głazów i zwalonych drzew (przyda się siekiera do przebijania sobie drogi).

Gdy marzy ci się spokojny rejs, podczas którego będziesz się głównie opalał, wystartuj w miejscowości Nowa Brda. Na tym odcinku poradzi sobie każdy, nawet początkujący. Niespodzianka czeka w miejscu zwężenia Brdy, gdy woda nagle przyspiesza i pojawiają się głazy i pniaki. To tzw. Piekiełko. Jego przebycie uważa się za swego rodzaju chrzest: jeżeli się tu wywrócisz, zostajesz mianowany prawdziwym kajakarzem.

Wieprz

Meandrujący charakter największej rzeki Roztocza sprawia spore niespodzianki. Nurt jest niespieszny, ale nagłe i ciasne zakręty potrafią wyprowadzić nieuważnych kajakarzy prosto w trzciny lub brzeg. Utrudnieniem są też starorzecza, odpływy oraz rozlewiska wodne, które potrafią zgubić nawet wytrawnego nawigatora. Mówiąc krótko, nie da się tu raczej narzekać na nudę.

Zadowoleni będą także miłośnicy przyrody. Dolina Wieprzu objęta jest programem Natura 2000 i służy jako siedlisko wielu ciekawym gatunkom ptaków – m.in. uszatkom błotnym, trzmielojadom, błotniakom, bielikom i bączkom.