Strzał adrenaliny

28 września 2017, Michał Głombiowski

Podróże

Polacy pokochali parki rozrywki!

Całodzienna zabawa w jednym miejscu? Polacy mówią chóralnym głosem: tak! Pokochaliśmy parki rozrywki i chcemy spędzać w nich czas. Wyrastają więc one w całym kraju jak grzyby po deszczu. Polska jest obecnie najdynamiczniej rozwijającym się rynkiem tego typu usług w Europie. Chcąc sprawdzić, czy jesteśmy w stanie przetrwać przejażdżkę najszybszymi rollercoasterami jakie zbudowano, nie musimy już wybierać się poza granice kraju.

Prym wiedzie tu Energylandia – działający od czterech sezonów park w pobliżu Zatoru, pół godziny drogi od Krakowa. To największy tego typu obiekt nie tylko w Polsce, ale całej Europie Środkowo-Wschodniej. Jakby było mu tego mało, wciąż się rozbudowuje. Na gości czeka ponad 80 atrakcji, a co roku pojawiają się kolejne. Są tu szybkie rollercoastery, gigantyczny park wodny i kino 7 D.

W tym sezonie uruchomiono m.in. Speed Water Coaster – największy i najszybszy wodnym coaster na świecie. Wchodząc do niego, decydujemy się na jazdę z prędkością 110 km/h, wynoszącą nas na ponad 60 m. I to właśnie z tej wysokości wpadamy na zakończenie szalonej przejażdżki do basenu wypełnionego wodą.

Jeżeli wolicie nieco mniej mokre atrakcje, czeka na was Boomerang Roller Coaster – zupełnie nowy tor z dynamicznymi zakrętami i nagłymi wzniesieniami. Prędkość – 70 km/h.

W parku wydzielono cztery strefy. BajkolandiaFamilijna przyciąga rodziny z dziećmi i, jeżeli ich nie macie, możecie od razu je pominąć i udać się do Strefy Ekstremalnej lub Water Parku. I to najlepiej w tej właśnie kolejności, by po piorunujących przeżyciach odpocząć wylegując się w wodzie.

W strefie dla odważnych jest dziesięć urządzeń, w tym wahadło Aztec Swing – mające 40metrów ramię, którego dochodzący do 100 km/h ruch gwarantuje przeciążenia 5g. Efekt? Opuszczając to miejsce, będziecie mieć miękkie nogi i mózg zalany endorfinami.

Po tego typu doznaniach, naśladujący tropikalną wyspę Water Park staje się propozycją zbyt kuszącą, by ją odrzucić. W przejrzystej wodzie nasze naładowane adrenaliną ciało znajdzie nieco wytchnienia. Dla uspokojenia możecie też pobyczyć się trochę na jednym z leżaków, sącząc w cieniu parasolki drinka. A później powrócić do Strefy Ekstremalnej, by dalej testować granice własnego strachu i naładować organizm energią na długie tygodnie.

Rozrywka nie jest specjalnie tania – całodzienny bilet kosztuje 109 zł – w jego cenie zagwarantowany jest jednak nieograniczony dostęp do wszystkich atrakcji parku (pod koniec sezonu zdarzają się też promocje – dwa wejścia do parku w cenie jednego biletu). W ofercie pojawiają się też imprezy cykliczne – jak, chociażby, polski odpowiednik niemieckiego Oktoberfest, czy Halloween Night. Najlepiej więc na wizytę w parku przeznaczyć cały dzień lub… większość nocy.