Odkryj nieznane! Weekend na Kujawach

19 kwietnia 2018, Michał Głombiowski

Podróże

Niekończące się wzgórza morenowe, wydmy, setki jezior, dolina Wisły i całe hektary malowniczych pól. A do tego kilka ciekawych miast. Kujawy świetnie nadają się na samochodową wycieczkę na wiosenny weekend.

#1 Zanurz się

Wybór masz spory, na Kujawach jest bowiem około 600 jezior. Kąpiel w nich może co prawda wymagać hartu ducha, gdyż większość z nich to akweny polodowcowe z przeraźliwie zimną wodą, możesz jednak pogapić się wodę z pomostów lub popływać po Gople, największym zbiorniku regionu, (24 km długości). Jeżeli znasz legendę o Popielu, to wiesz, że to właśnie nad brzegiem tego jeziora myszy zjadły wrednego króla.

alt atrakcje do zwiedzania na kujawach

#2 Zobacz fontannę, poznaj historię brudu

Jednym z głównym miast Kujaw jest Bydgoszcz. Odnowione centrum, z długimi pasażami wzdłuż rzeki, zachęca do spacerów, zajadania się naturalnymi lodami i wzięcia kilku łyków piwa z lokalnego browaru. Obok dość przytłaczającej liczby zabytków – kościołów i pałaców – czeka na turystów nieco nowszych atrakcji. Bydgoska Opera Nova to najważniejsza instytucja kultury w mieście. Co prawda gmach był budowano ponad 30 lat, ale jak już wreszcie udało się go skończyć, powstał jeden z nowocześniejszych i najbardziej wszechstronnych teatrów muzycznych w Polsce. Prawdopodobnie nie będziesz mógł sobie odmówić zrobienia selfie na tle tańczącej w rytm muzyki fontanny w Dzielnicy Muzycznej. Zajrzyj też do frapującego Muzeum Mydła i Historii Brudu. Wychodząc, możesz w sklepiku zaopatrzyć się w solidny zestaw naturalnych środków myjących.

#3 Spróbuj gęsiny

Jeżeli jesteś miłośnikiem potraw z gęsiny, na Kujawach będziesz wniebowzięty. Ptactwo to hodowane było tu już dobre kilkaset lat temu i w większości były to hodowle gospodarskie. Do pewnego stopnia pozostało tak do dziś – oprócz dużych potentatów, na Kujawach wciąż żywa jest tradycja trzymania gęsi na własnym podwórku. Masz więc dużą szansę, że wybierając drób w menu tutejszych restauracji lub kupując mięso na lokalnym targu, dostaniesz produkt niepochodzący z przemysłowej hodowli.

#4 Wypij krew

Wraz z popularnością gęsiny przyszła też popularność czerniny. To polewka na bazie gęsiej krwi, podawana niegdyś na weselach jako pierwsze danie po przybyciu gości z kościoła. Dziś na tę zupę można natknąć się również przy innych okazjach. Zazwyczaj podawana jest z kluskami ziemniaczanymi. Charakterystycznego smaku polewce nadaje nie tylko krew, ale też dodatek owoców: gruszek, wiśni i suszonych śliwek. Specjał trafił na ministerialną Listę Produktów Tradycyjnych, jeżeli więc nie jesteś wegetarianinem i chcesz poznać lokalną kuchnię, czerniny spróbować musisz.

#5 Poczuj kwas

Warty uwagi jest także kujawski żur przygotowywany na zakwasie z mąki żytniej razowej. Nie ma tu mowy o żadnej drodze na skróty – zakwas musi odstać swoje w tak zwanych żurownikach, czyli glinianych garnkach przeznaczonych specjalnie do tego celu. Zupa podawana jest z białą kiełbasą, ziemniakami i śmietaną.

#6 Wychyl lampkę

Nie przegap degustacji win w „Winnicy przy Talerzyku” w Topolnie (jej nazwa wzięła się od pobliskiego grodziska „Talerzyk”, datowanego na XI w.). Uprawiana tu winorośl to głównie szczepy hybrydowe: Bianca, Marechal Foch, Regent, Rondo, Seyval Blanc, Siegerrege i Solaris. Dają one nieco inne wina niż te robione z klasycznych odmian, do których przywykliśmy. Sprawdź czy ci posmakują.

#7 Weź oddech

Po degustacji miejscowych trunków możesz trochę odsapnąć pod tężnią solankową w Inowrocławiu. Z konstrukcji, której ściany zbudowane są z gałęzi tarniny, spływają strumienie wody bogatej w związki mineralne. Uderzając o gałązki, woda rozbija się na miliony kropel, które wypełniają powietrze w odległości kilkuset metrów od tężni. Wystarczy głęboko oddychać, by zaaplikować sobie potężną dawkę dobroczynnych chlorków sodu, związków jodu, cynku, bromku, wapnia i żelaza.

#8 Zapomnij o świecie

Doskonałym miejscem na odpoczynek jest też ogromny park w Kruszwicy. W jego centrum stoi neogotycki Pałac w Kobylnikach, w którym działa dziś hotel, ale ciekawsze wydaje się błąkanie po alejkach parku przeciskających się pomiędzy gęstwiną drzew i przecinających otwarte przestrzenie. Miejsce upodobały sobie zwierzęta: być może będziesz musiał ustąpić miejsca stadom wiewiórek, zającom i wirującym o zmierzchu w powietrzu nietoperzom. Jeżeli marzysz o chwilowych resecie, to miejsce nadaje się do tego idealnie.