Android O

5 lipca 2017, Andrzej Pająk

Technologia

W trzecim kwartale tego roku ma się ukazać kolejna wersja systemu operacyjnego Android, zapowiedziana pod nazwą kodową „O”. Czy tak jak w latach ubiegłych kryją się za tą literą jakieś słodkości lub ciasteczka? Tego jeszcze dokładnie nie wiemy, ale napiszemy o kilku najciekawszych zmianach, jakie się w nim pojawią.

Picture-in-Picture

Pojęcie „obraz w obrazie” znacie pewnie z telewizorów i wcale nie wykluczone, że z nakładek na Androida. To nic innego jak funkcja wyświetlania obrazu np. z YouTube w małym okienku nałożonym na inne okno, zajmujące cały ekran. Proste i przydatne. Od teraz PiP ma być dostępne w każdym telefonie z nowym systemem bez względu na zastosowaną nakładkę producenta.

Bezprzewodowy dźwięk w super jakości

W końcu miłośnicy dobrego dźwięku będą mogli słuchać swoich ulubionych płyt przez bezprzewodowe słuchawki w najwyższej jakości. Google wprowadził kompleksową obsługę standardów przesyłania dźwięku w wysokiej jakości przez Bluetooth. Użytkownik sam będzie mógł wybrać czy korzysta z aptX HD, SBC, AAC  czy Sony LDAC.

Wybieranie tekstu wspomagane przez AI

To nie żart. Google przenosi na telefony część algorytmów odpowiedzialnych za uczenie maszynowe. Teraz kiedy zaczniemy zaznaczać fragment tekstu, działająca w tle Google AI rozpozna treść selekcji i automatycznie podświetli np. cały adres czy numer telefonu. Następnie zaproponuje adekwatne do treści działania, np. zaznaczenie adresu uruchomi nawigację.

Taktyczna kropka

Notification Dots to sposób na poinformowanie użytkowników, że jakaś aplikacja ma mu coś do zaoferowania. W uproszczonej formie „taktyczną kropkę” znamy z ikony SMS-ów, która wyświetla liczbę nieprzeczytanych wiadomości. Teraz Android idzie krok dalej: długie naciśnięcie ikony rozwinie dostępne akcje powiązane z daną aplikacją.

Obsługa powiadomień

Wyskakujące na ekranie powiadomienia otrzymują sporo nowych możliwości. Pierwsza z nich to ich grupowanie. Jeśli otrzymujemy powiadomienia z jakiegoś dużego serwisu informacyjnego, to będziemy mogli ograniczyć powiadomienia o nowościach np. tylko do wydarzeń sportowych i technologii. W Tweeterze oddzielimy polubienia, retweety od nowych wpisów. Niestety użytkownik będzie mógł tylko wybrać pośród kategorii przygotowanych przez producenta aplikacji, ale to i tak dobry krok naprzód.

Drugą nowością jest obsługa wyświetlonych powiadomień. Do tej pory można było tylko je usunąć albo otworzyć. Teraz, jeśli naciśniemy dłużej wyświetlony komunikat, będziemy mogli poprosić o jego ponowne wyświetlenie za 15, 30 lub 60 minut. Możliwe będzie także zablokowanie powiadomień z danej aplikacji bez zbędnego zagłębiania się w menu wysyłających je programów.

Na razie Android O dostępy jest w wersji testowej dla najnowszych telefonów i tabletów Google’a: Pixeli i Nexususów 5X oraz 6P. Użytkownicy innych flagowych modeli mogą spodziewać się aktualizacji do nowego systemu dopiero jesienią.