Co mogą Mapy Google’a? To się może Wam przydać przed urlopem

15 maja 2018, Andrzej Pająk

Technologia

Na ostatniej konferencji Google I/O 2018 usłyszeliśmy, że z aplikacji Mapy w 220 krajach korzysta już ponad miliard ludzi. Trudno się temu dziwić, bo to najlepsza darmowa nawigacja, która najczęściej standardowo zainstalowana jest w każdym smartfonie z Androidem. W tym artykule pokażemy kilka funkcji Map, o których być może nie mieliście nawet pojęcia, a które mogą się przydać.

Powiększanie jednym palcem

Zaczynamy od czegoś praktycznego. Kiedy korzystacie z Map na telefonie najpewniej w jednej ręce trzymacie smartfona, a drugą „rozsuwacie” i  „szczypiecie”  ekran, żeby przybliżyć lub oddalić wyświetlany widok. To samo można też zrobić używając tylko jednej dłoni i kciuka. Wystarczy stuknąć nim dwukrotnie, a powiększymy wyświetlaną mapę. Jeśli po drugim stuknięciu przytrzymamy palec, a następnie go przeciągniemy w górę lub w dół to oddalimy albo przybliżmy plan miasta.

Gdzie jest mój samochód… i nie tylko

W Mapach można w bardzo łatwy sposób zapisać miejsce zaparkowania swojego samochodu. Jeśli macie doskonałą orientację przestrzenną i ta funkcja wzbudza w was śmiech to napiszę, że i tak warto z niej korzystać. Choćby dlatego, że w aplikacji możecie ustawić opłacony czas parkowania w płatnej strefie. Dzięki tej prostej funkcji można łatwo sprawdzić czy nie upłynął czas ważności waszego biletu parkingowego.

Jak to zrobić? Kliknijcie w niebieską kropkę określającą waszą pozycję i wybierzcie „Zapisz jako miejsca parkowania”. Przy okazji, korzystając z tego samego menu, możecie sprawdzić, co ciekawego znajduje się w pobliżu i udostępnić swoją lokalizację np. znajomemu, któremu pożyczacie auto albo bliskim, by wiedzieli gdzie jesteście.

Przystanki w podróży

Planujecie wypad do innego miasta i chcielibyście coś zwiedzić po drodze? A może chcecie, jeżdżąc na rowerze, załatwić na mieście kilka spraw? W tym też wam pomogą Mapy. By utworzyć taki bardziej skomplikowany plan podróży, musicie jak zwykle podać punkt rozpoczęcia i ostateczny cel podróży, a następnie kliknąć na trzy kropki w prawym górnym rogu ekranu. Tu dodajemy przystanki i układamy ich kolejność.

 

 

Lotnisko bez tajemnic

W Polsce ta usługa chyba nie działa. Piszę „chyba”, bo największe galerie handlowe, jakie znam i lotniska jeszcze się jej nie doczekały. Za to z tej funkcjonalności możecie korzystać za granicą. Wystarczy, że maksymalnie zbliżycie na mapie miejsce, obsługujące nawigację wewnątrz budynków, a zobaczycie szczegółowy plan obiektu. Jeśli chcecie zmienić piętro, dla którego jest wyświetlana mapa, kliknijcie w cyfrę wyświetloną po lewej stronie mapy.

Podróże w czasie

Dzięki „pamięci” StreetView, Mapy pozwalają również na podróże w czasie. Niestety ta funkcja działa tylko na komputerze, ale warto o niej również pamiętać. Kiedy przeciągniemy Pegmana (tak się nazywa ten żółty „ludzik”) na interesujące nas miejsce w lewym górnym rogu ekranu ukaże się mała ikona stopera. Kliknięcie na nią spowoduje wyświetlenie skali przesuwania, która umożliwi przeskakiwanie pomiędzy widokami 360° danego miejsca zarejestrowanego przez Google’a na przestrzeni lat.

Warstwy: rower, transport publiczny i.. taksówki

Może to dla jednych jest oczywiste, ale wolę też i o tych funkcjach przypomnieć przed rozpoczęciem urlopowego szaleństwa. Jeśli macie na telefonie zainstalowane najnowsze mapy, to kliknijcie ikonę warstw (prawy górny róg ekranu). Z tego miejsca wygodnie przełączycie się pomiędzy zwykłym typem mapy a widokiem satelitarnym i terenowym przydatnym podczas wycieczek.

Również z tego miejsca włączycie wyświetlanie aktualizowanego na żywo natężenia ruchu, ścieżki rowerowe i przystanki transportu publicznego. Jeśli wpadniecie na pomysł, żeby pojechać gdzieś taksówką, to z poziomu aplikacji możecie przywołać Ubera albo MyTaxi.  Od razu zobaczycie ile trzeba będzie poczekać i ile zajmie wam sama podróż.

Pracuj offline

Jeśli wybieracie się do kraju, w którym są wysokie opłaty za transfer danych warto skorzystać z map offline. Wchodzicie do Map, klikacie tzw. hamburger menu i wybieracie Mapy offline | Wybierz własną mapę. Teraz musimy tylko wybrać obszar, jaki chcemy zapisać w pamięci smartfona. Pamiętajcie, że można go pomniejszać i powiększać, co daje możliwość zapisania np. konkretnego miasta albo całego kraju.

Eksploruj 

Dobrym sposobem na sprawdzenie, co znajduje się w najbliższej okolicy jest również kliknięcie w ikonę eksploracji (dwie pinezki, obok ikony samochodu). Dzięki tej funkcji w jednym miejscu zostały zebrane informacje o najbliższych kawiarniach, bankomatach, stacjach benzynowych, aptekach, sklepach spożywczych i oczywiście szeroko pojętej rozrywce.

Oprócz tego sposobu eksploracji możemy też skorzystać z tradycyjnego wyszukiwania i powiedzieć (nie ma sensu się męczyć i pisać) do telefonu np. „stek obok pracy” czy „pierogi przy krakowskich Plantach”.

Idzie nowe

Mapy Google ciągle się rozwijają. Jeszcze w tym roku otrzymają nowe funkcje, które mogą wam się spodobać. Najpierw zobaczymy unowocześnioną funkcję Eksploracji. Nie wiadomo czy nowa zakładka będzie się nazywać „Dla Ciebie” czy inaczej, ale ma robić to samo tylko… lepiej. Zamiast szukać tego co nam potrzebne, albo tego co lubimy, Google spróbuje sam zgadnąć co nam może się przydać. Jeśli np. lubimy steki, to na pierwszym miejscu wyświetli nam właśnie takie restauracje. Podobnie będzie z podsuwaniem nam ciekawych pomysłów na spędzenie wolnego czasu.

Druga nowość jest chyba nawet jeszcze bardziej interesująca. Google zdaje sobie sprawę, że nawigacja z wykorzystaniem GPS pośród wieżowców nie zawsze działa perfekcyjnie. Firma ma też świadomość różnicy, jaka jest pomiędzy mapą, a… tym co widzimy przed sobą w rzeczywistości. Jak poprawić dokładność lokalizacji i zamiast mapy pokazać świat takim, jakim on po prostu jest? Zamiast GPS wykorzystać Visual Positioning System – system, który poprowadzi nas do celu, wykorzystując to, co zobaczy „oko” wbudowanego do smartfona aparatu. Brzmi to niesamowicie, a prezentowanie wskazówek o manewrach w formie rozszerzonej rzeczywistości i minimapy wygląda bardzo praktycznie. Na filmie jest świetny przykład z nawigacją po sklepie…

Nowa funkcjonalność bardzo by nam się przydała podczas zbliżających się wakacji, ale obawiam się, że na tę funkcję przyjdzie nam poczekać nieco dłużej.