Elektryczny składak

25 września 2017, Andrzej Pająk

Technologia

Brompton to londyńska marka, która od lat zyskuje coraz większą popularność, nie tylko wśród dojeżdżających na rowerze do pracy białych kołnierzyków. Źródłem sukcesu firmy jest lekki rower, który można sobie dowolnie skonfigurować podczas składania zamówienia.  Ale tym co uczyniło z niego legendę, jest możliwość złożenia roweru do bardzo kompaktowego pakunku (58,5×56,5×27 cm),  który można wciąć do pracy i postawić obok biurka.

Od tego lata można już zamawiać elektryczną wersję, wymyślonego w 1975 roku składaka. Rower jako taki właściwie niewiele się różni od napędzanej jedynie siłą mięśni konstrukcji. Również ma nisko położony środek ciężkości, małe 16-calowe koła i ręcznie spawaną ramę. Główna różnica to silnik ukryty w przednim kole i bateria zapinana na zatrzaski tuż nad nim. Różnicę również poczujemy, kiedy zechcemy podnieść Bromptona. To już nie 10,5-12 kg (w zależności od wersji), ale 16,6 kg. To cena za mniejszy wysiłek podczas jazdy, jaką musimy zapłacić wnosząc  rower po schodach. Niestety nie ma nic za darmo, a masa tego elektryka i tak wypada bardzo dobrze w porównaniu z konkurencyjnymi rozwiązaniami.

Warto wiedzieć, że silnik elektryczny w rowerze nie zamienia go w skuter. Jednoślad będzie jechał tylko wtedy, kiedy będziemy kręcić pedałami, pomijając oczywiście zjazd z górki. Silnik jest tutaj tylko naszym pomocnikiem, który w zależności od wybranego ustawienia będzie mniej lub bardziej ułatwiał nam jazdę. Wbudowany w piastę bezszczotkowy silnik ma 250 watów mocy i zgodnie z danymi producent ma pozwolić na przejechanie 100 km na jednym ładowaniu akumulatorów, które ukryte są w pojemniku-plecaku.  Cykl ładowania „do pełna” szybką ładowarką jest stosunkowo krótki, bo wynosi tylko 3 godziny.

Na koniec trzy ciekawostki.

Pierwsza jest taka, że napęd roweru powstał przy współpracy z Williams Advanced Engineering. Jeśli nic wam to nie mówi to napiszę, że jest to część Williams Group, która jest także właścicielem Williams Martini Racing Formula One Team.

Druga ciekawostka jest dla mnie irytująca: ten rower nie pojedzie więcej niż 25 km/h ze wspomaganiem.

Trzecia ciekawostka: wożenie na rowerze baterii ma ten plus, że mamy na pokładzie ładowarkę USB.

Info: Brompton.pl

Cena: 2595 GBP