Robot studentem polskiej uczelni

18 czerwca 2018, Redakcja

Technologia

Mały krok dla robota, ale wielki skok dla ludzkości. Robot humanoidalny Sophia, który był gościem specjalnym kongresu nowych technologii Impact’18 w Krakowie, otrzymał podczas wydarzenia indeks Akademii Górniczo-Hutniczej. Sophia to jednak nie pierwszy inteligentny robot obecny na korytarzach tej uczelni.

Humanoidalny robot o imieniu Sophia obdarzony sztuczną inteligencją, odwiedził właśnie po raz pierwszy Polskę. I od razu spotkało go nie lada wyróżnienie. Z rąk prorektora ds. współpracy AGH otrzymał indeks studenta.

W jednej ławce z robotem?

Prorektor ds. Współpracy AGH w Krakowie prof. Jerzy Lis wręczając indeks robotowi obdarzonemu sztuczną inteligencją podkreślił: – Ten gest, prócz swojego symbolicznego wyrazu, jest też sygnałem dla świata, że nauki techniczne (…) gotowe są zmierzyć się z wyzwaniami, które niesie rozwój sztucznej inteligencji.

alt robot na uczelni

Pogłębianie zagadnień związanych z implementacją sztucznej inteligencji to nie nowość dla tej uczelni. Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie od kilkudziesięciu lat prowadzi bardzo zaawansowane prace związane z wdrożeniem w życie rozwiązań bazujących na sztucznej inteligencji. AI (artificial intelligence) obecna jest we wszystkich dyscyplinach uprawianych w AGH, a tych jest kilkadziesiąt. Nad wdrożeniem rozwiązań bazujących na sztucznej inteligencji pracują na co dzień informatycy, programiści, robotycy czy mechanicy. Algorytmy inteligentnego sterowania tworzą także studenci AGH, działający w kołach naukowych. Bolid, motocykl elektryczny, łódź solarna czy lądownik planetarny studentów AGH nie powstałyby, gdyby nie prężnie działające sekcje automatyki i robotyki.

Roboty na korytarzach AGH

Wcześniej, studenci Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie skonstruowali na przykład autonomicznego robota transportowo-dostawczego. Jego zadaniem jest samodzielne dostarczanie przesyłek w wyznaczone miejsca. Urządzenie jest odpowiedzią na potrzeby prężnie rozwijającego się sektora automatyzacji życia codziennego. Jest to jedna z pierwszych tego typu studenckich konstrukcji w Polsce.

ADR (Autonomous Delivery Robot) to elektryczny robot autonomiczny, w którym zastosowano algorytmy inteligentnego sterowania. Oznacza to, że urządzenie w zależności od aktualnej sytuacji zewnętrznej jest w stanie podejmować prawidłowe decyzje, np. może omijać przeszkody. Pomagają mu w tym czujniki lidar, które laserowo skanują otaczające go środowisko. Te czujniki są także wykorzystywane obecnie w systemach sterujących autonomicznymi samochodami. Również dzięki nim robot tworzy mapy, które automatycznie są zapisywane w jego systemie. Po wybraniu miejsca dostarczenia przesyłki, robot sam wyznacza sobie optymalną trasę i realizuje zadanie.

Robot porusza się z maksymalną prędkością 0,5 m/s i może przewozić ładunek do 10 kg. Posiada czujniki ultradźwiękowe, a także ekran dotykowy, za pomocą którego można robotem sterować manualnie. Urządzenie ma również możliwość wysyłania komend głosowych.

Gdzie może się przydać ADR?

Inspiracją do powstania robota było życie codzienne na uczelni i chęć automatyzacji czynności dostarczania przesyłek między budynkami kampusu AGH. Zastosowanie tej maszyny jest jednak dużo szersze. ADR może w przyszłości rozwozić lekarstwa i posiłki pacjentom w szpitalu czy przewozić bagaże na lotniskach i dworcach. Autonomiczny robot transportowy z powodzeniem mógłby być wykorzystany również jako inteligentny koszyk na zakupy w sklepach wielkopowierzchniowych czy kelner na konferencjach i sympozjach.

Projekt zrealizowali w ramach grantu rektorskiego członkowie Koła Naukowego „Integra” z Wydziału Elektrotechniki, Automatyki, Informatyki i Inżynierii Biomedycznej AGH z pomocą opiekuna, dr. inż Marka Długosza. Twórcy mają w planach komercyjne wykorzystanie skonstruowanego przez nich robota i założenie start-upu o nazwie ARE (Autonomous Robots Everywhere). Innym ciekawym projektem realizowanym przez naukowców z AGH są inteligentne znaki drogowe. Tutaj o nich pisaliśmy.

Działanie robota i jego sprawne poruszanie się można zobaczyć na tym filmie:

Źródło: mat. prasowe