Jak zorganizować domowe studio nagrań?

27 lutego 2018, Andrzej Pająk

Technologia

Lubicie hobbistycznie śpiewać? Gracie na gitarze, a może pianinie? A może po latach chcecie wrócić do swoje pasji z młodości? Najwyższy czas ocalić od zapomnienia wasze talenty i nagrać balladę dla ukochanej albo kołysankę dla dziecka. Jedyne czego potrzebujecie to wasz instrument, komputer i kilka niezbędnych gadżetów.

Zacznę od tego, że ten wpis przeznaczony jest dla tych, którzy dopiero chcą zacząć swoją przygodę domowego muzyka i ma wam pokazać, że to nic trudnego.

Nagrywanie muzyki w domu, czyli jak nagłośnić instrument

Zakładam, że skoro zainteresował was ten temat to macie już jakiś instrument: głos, gitarę, klawisze czy coś innego. Ale nawet najlepszy fortepian czy akustyczna gitara same nie trafią na dysk komputera. Jeśli chcecie zacząć się nagrywać to musicie zamienić wydobywający się z instrumentów analogowy dźwięk na postać cyfrową.
Pierwszym krokiem jest nagłośnienie waszego instrumentu. Jeśli śpiewacie, to na pewno będziecie potrzebować mikrofonu. Możecie od razu sięgnąć po legendę i kupić Shura SM58, ale do domowego studia może lepiej rozważyć zakup wielkomembranowego mikrofonu na USB, który od razu podłączymy do komputera, tabletu czy telefonu. Ważne by dobrze sprawdzał się nie tylko podczas nagrywania podcastów, ale by był dedykowany do wokalu. Jaki wybrać? Zwróćcie uwagę na takie produkty jak Blue Microphones Snowball, IK Multimedia iMic HD czy Marantz MPM-1000U, by wymienić kilka najtańszych konstrukcji.

alt nagrywanie muzyki w domu

Mikrofonu będziecie również potrzebowali do nagrywania gitary akustycznej albo klasycznej, o ile nie jest ona wyposażona w przetwornik piezoelektryczny albo mikrofon. Innym rozwiązaniem może być skorzystanie z mikrofonu zakładanego w otwór pudła rezonansowego takiego jak iRig Acoustic Stage, który od razu można podłączyć do komputera przez USB.

Pianiści najlepiej by zaopatrzyli się albo w grającymi wszelkim możliwymi dźwiękami syntezator albo usiedli przed satysfakcjonującą ich klawiaturą MIDI, którą podłączą do komputera.

Najprościej będą mieli ci, którzy grają na gitarze elektrycznej, bo żeby to robić muszą już mieć jakiś wzmacniacz albo efekt. Być może te urządzenia od razu da się podłączyć do komputera? Jeśli nie, to i tak nic straconego.

alt nagrywanie muzyki w domu

Interfejs audio i głośniki

Bez tego urządzenia nasze studio nie może istnieć. Interfejs audio to miejsce gdzie analogowy sygnał zebrany mikrofonem czy przetwornikiem w gitarze jest zamieniany na postać cyfrową. O tym co do niego będzie można podłączyć decyduje zestaw wejść w jakie będzie wyposażony. I tak, za pomocą kabla XLR do interfejsu podłączymy analogowy mikrofon, a umieszczone na froncie gniazdo duży jack posłuży nam do wpięcia gitary (wejście instrumentalne albo Hi-Z). Niewykluczone, że z tyłu obudowy znajdziemy wejście sygnału stereo (2 x duży jack), do którego będzie można podpiąć keyboard.

Jeśli byśmy chcieli nagrywać trio: gitara, klawisze, wokal to nasz interfejs musiałby mieć właśnie trzy wejścia: mikrofonowe XLR, gitarowe jack ¼ cala i wejście liniowe stereo 2x ¼ cala. Taki zestaw gniazd spotkacie tylko w lepiej wyposażonych (400-500 zł) interfejsach np. Lexiconie Lambda Studio, Behringer UMC204HD.
Weźcie pod uwagę, że popularne wśród gitarzystów interfejsy, takie jak np. Line 6 Pod Studio GX nadają się tylko i wyłącznie do gitary. Jeśli gracie i śpiewacie, potrzebujecie nie tylko innego rodzaju wejścia (mikrofonowego), ale też i dodatkowego gniazda, do którego podłączycie „wiosło”.

Pamiętajcie też, że niektóre mikrofony mogą czasem wymagać tzw. zasilania fantomowego +48V, które musi obsługiwać interfejs!

Wspomniałem wcześniej o mikrofonach na USB i innych sprzętach, które możecie od razu podłączyć do komputera. To bardzo wygodne rozwiązanie, bo nie wymaga już stosowania interfejsu audio. Ma też jedną wadę: nie da się na pececie w dobry i prosty sposób korzystać równocześnie z takiego mikrofonu i najprostszego interfejsu, do którego mamy podłączoną gitarę. Lepiej kupić analogowy mikrofon i interfejs z dwoma wejściami, albo osobno nagrywać śpiew i granie.

Pewnie spotkacie się z opiniami, że do nagrywania w domu wystarczy sam komputer i wbudowane w niego wejście mikrofonowe/liniowe. Można spróbować, ale jeśli chcecie nagrywać się i równocześnie słyszeć to co gracie, to odradzam. Opóźnienia generowane przez wbudowane karty dźwiękowe mogą popsuć wam całą przyjemność.

Generalnie musimy zadbać o to, żeby latencja, jak się też mówi w muzycznym slangu na opóźnienie w przetwarzaniu dźwięku, nam nie przeszkadzała. Oznacza to odpowiednie ustawienia sterowników interfejsu audio. Tu kluczem powinien być tzw. bufor, którego wartość nie powinna być większa niż 128.

Jeśli coś źle działa, stuka, trzeszczy to znaczy, że a) macie Windows i sterowniki dostarczone przez producenta interfejsu nie są najlepsze (wtedy sięgnijcie po pakiet ASIO4All) albo b) wasz komputer i karta dźwiękowa nie dają rady. Pomoże wtedy zwiększenie bufora, ale nie pozostanie to bez wpływu na opóźnienia.

alt nagrywanie muzyki w domu

Jeśli potraficie grać na pianinie to musicie połączyć keyboard czy klawiaturę poprzez specjalny kabel MIDI 5 DIN z interfejsem audio. Problem w tym, że nie w każdym interfejsie znajdziecie takie gniazdo. Dlatego jest znacznie prościej, kiedy instrument można podłączyć do komputera bezpośrednio przez USB.
Jeżeli macie syntezator i podobają się wam jego barwy, to równie dobrze możecie go połączyć z interfejsami tylko kablem audio i nagrywać od razu tak jak on brzmi.
Warto wiedzieć, że MIDI to taki cyfrowy alfabet, który zapisuje na wirtualnej pięciolinii grane przez was nuty. To jeszcze nie dźwięk, a tylko sama partytura. Żeby zabrzmiała trzeba wirtualnego instrumentu, który zamieni je w dźwięki pianina, trąbki, chóru…

Całość sprzętu muszą jeszcze dopełniać głośniki. Najlepiej by były to monitory studyjne, czyli takie kolumny, które jak najmniej zmieniają brzmienie nagrania. Nie dodają basu, nie wycinają środka. Ale nie wszystko od razu. Na start wystarczą słuchawki, dobre głośniki do komputera czy nawet wasz domowy system stereo.

Oprogramowanie

Kiedy połączycie mikrofon, gitarę i inne instrumenty z interfejsem jedyne czego wam jeszcze brakuje to odpowiednie oprogramowanie. Ja polecam zacząć od darmowych programów takich jak Reaper albo Audacity. Takie aplikacje nazywane są przez fachowców DAW, czyli Digital Audio Workstation i służą do całego procesu produkcji waszych hitów od rejestracji po miksowanie i całą resztę.

Musicie jednak wiedzieć, że DAW to tylko taki pojemnik na cyfrowy dźwięk. By nadać mu charakteru, np. do waszego śpiewu dodać delikatnego pogłosu potrzeba tzw. efektów. Część z nich znajdziecie wbudowane w programie, ale zdecydowaną większość trzeba kupić albo znaleźć darmowe odpowiedniki (tu możecie zacząć swoje poszukiwania). To o czym piszę to tzw. wtyczki (plug-iny) VST. Ich zaletą jest to, że działają z właściwie z każdym programem.

Gitarzyści, zamiast korzystać ze wzmacniacza czy jakiegoś sprzętowego multiefektu,  również mogą sięgnąć po wtyczki. Darmowe wersje programów, takich jak Guitar Rig 5, Amplitube, LePou czy innych pozwolą uzyskać szeroką paletę brzmień od czystych po iście diabelskie, ostre tony idealne do heavy metalowych solówek.

Pozostaje jeszcze kwestia „klawiszowców”. Żeby zapis MIDI zamienić na dźwięki potrzeba wirtualnych instrumentów. Ja proponuję zacząć od potężnego, a darmowego Synth1 i darmowej wersji programu Kontakt 5. Innych musicie poszukać choćby tutaj.

Na marginesie: Jeśli macie Macbooka, to jesteście w znakomitej sytuacji, bo macie dostęp do dobrego, intuicyjnego programu Garage Band. Warto go poznać, bo ma wszystko czego trzeba na start. Za jego pomocą zrobicie nagranie, dodacie efekty, z loopów zrobicie sobie podkład, a po podłączeniu klawiatury MIDI wyczarujecie dowolne dźwięki. Tyle, że tutaj wszystko ma działać analogowo. Będzie można dla każdej struny z osoba zmienić poziom głośności czy dodać modulację.

Wiedza

To co napisałem to właściwie pokazanie, że rozpoczęcie przygody w domowe studio jest możliwe i jedyne co potrzebujecie to trochę chęci i gotowość na zainwestowanie kilkuset złotych. Wiecie gdzie zacząć, co jest niezbędne. Teraz jeszcze trzeba się nauczyć jak to wszystko działa, jak z tego skorzystać.

Wiedzy szukajcie na takich portalach jak: live-act.pl i Estrada i Studio. Ze swojej strony polecę też bardzo przydatne na samym początku książki: Piotra Kardasa Homerecording dla każdegoHomerecording Level Up.

alt nagrywanie muzyki w domu