Sztuka na Instagramie

17 września 2018, Jacek Górecki

Kultura

Nie tylko instagramowym selfie człowiek żyje. Statystki mówią, że 90 procent młodych Amerykanów zasypia z telefonem w łóżku, głównie przeglądając zdjęcia albo filmiki obserwowanych na Instagramie czy Facebooku osób. Przerażające, ale jest w tym jakiś cień nadziei, bowiem i tam możemy znaleźć naprawdę wartościowe i ambitne profile. Przeglądamy dla was Instagram i wybieramy najciekawsze miejsca, gdzie sztukę nie zastąpiły nagie zdjęcia z siłowni i reklamowane przez celebrytki herbatki na przeczyszczenie.

Nakłonić ludzi do czytania gazet czy książek się nie da, a jeśli już, to ich niewielki procent. Przecież wszystko musi być w sieci. Takie mobilne czasy. Niestety, nie jest też dobrze z czytaniem dłuższych artykułów w Internecie. Wszystko musi być szybkie i krótkie, a najlepiej jeszcze w postaci foto story. Dlatego też Instagram to miejsce do którego dziś ludzie zaglądają najczęściej, a miesięcznie odwiedza go ponad 700 milionów ludzi na całym świecie. Zaglądając dalej w statystyki, średnio jeden użytkownik poświęca kilkanaście godzin w tygodniu na przeglądaniu zdjęć przeważnie obcych mu osób. Tylko kto powiedział, że to przeglądanie musi być bezmyślne i skupiać się tylko na zestawieniach nastoletnich, modowych blogerek lub prezentowaniu kreacji ze ścianek mało ambitnych celebrytek, które znane są z tego, że są znane. Uwaga! Na Instagramie też jest sztuka! Wyszukaliśmy artystów, grafików, malarzy, performerów, fotografów, którzy tworzą zjawiskowe rzeczy czy miejsca, gdzie znajdziecie samo piękno. Oto naszych kilka propozycji naprawdę arcyciekawych profili!

Miejscówki

Nawet jeśli nie możemy trafić do najważniejszych muzeów czy galerii na świecie osobiście, to z pomocą przychodzi nam Internet. Mnogość różnych portali czy aplikacji prezentujących sztukę jest oczywiście niezliczona. Ale instagramowe profile o wielkiej sztuce też o niej nie zapominają. Dlatego każdy, chociażby najmniejszy dziś obiekt czy galeria posiada tam konto. My wybraliśmy te trzy największe. Przy ich pomocy pokazujemy jak wartościowe i urozmaicone może być przeglądanie zdjęć. To także najlepsza lekcja sztuki, którą, proszę bardzo, możemy aplikować nawet przed snem. Muzeum Narodowe w Warszawie, Tate czyli sieć brytyjskich galerii i MoMA – Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Nowym Jorku to ogromna porcja sztuki, która fascynuje i uzależnia.

View this post on Instagram

“To me, migration means movement. There was conflict and struggle. But out of the struggle came a kind of power and even beauty. ‘And the migrants kept coming’ is a refrain of triumph over adversity. If it rings true for you today, then it must still strike a chord in our American experience.” –Jacob Lawrence, born on this day in 1917 … When he was just 23 years old, American painter Jacob Lawrence completed a landmark work—a series of 60 paintings with text captions chronicling the Great Migration, the multi-decade mass movement of African Americans from the rural South to the urban North that started around 1915. Take an in-depth look at Lawrence’s opus, as explored in our 2015 exhibition: mo.ma/jacoblawrence #CitizensBorders #MoMACollection … [#JacobLawrence. The Migration Series. Panel 40: “The migrants arrived in great numbers.” 1940-1941. Casein tempera on hardboard. Gift of Mrs. David M. Levy. © 2017 Jacob Lawrence / Artists Rights Society (ARS), New York]

A post shared by  MoMA The Museum of Modern Art (@themuseumofmodernart) on

Sztuka tworzenia

W tym przerażającym zjawisku życia w sieci jest chociażby plus, iż młodzi twórcy mogą dotrzeć ze swoją sztuką w najdalsze zakątki świata. Całkowicie za darmo wypromować swoje dzieła i stać objawieniem, a przy tym spełnić swoje marzenia. Jedną z takich artystek, którą warto obserwować jest Jessica V. Walsh. Na co dzień Walsh jest dyrektorem artystycznym i projektantem w Nowym Jorku. Na swoim Instagramie zamieszcza zarówno zdjęcia ze swoich podróży, inspiracje innymi artystami, jak i swoje prace, jak chociażby kobietę na obcasach, która uderza w głowę lalki – Kena na polu golfowym.

Intrygujący jest także Andy Dixon, artysta i punkowiec z Kanady. Jego Instagram to zbiór autorskich prac, które są niezwykle kolorowe, a on jak sam przyznaje absolutnie uwielbia wszystkie odcienie różu.

Wielcy artyści

Instagram to nie tylko miejsce, gdzie pokazują swoje prace młodzi artyści, chcący się przebić do szerszej grupy odbiorców. Ci najwięksi też doskonale wiedzą, że jeśli chodzi o istnienie w masowej świadomości, to nie można pomijać sieci. Dlatego swój profil założył chociażby Banksy, który bije tam rekordy oglądalności. Słynny artysta uliczny przenosi prace na swoją stronę, by pochwalić się najnowszą sztuką uliczną i zabawnymi kreacjami, które tworzy. Jak zawsze, praca Banksy’ego jest inspirująca i mądra.

Podobnie jest w przypadku chińskiego, słynnego artysty Ai Weiwei, który na swoim Instagramie posiada już ponad 18 tys. postów – co ustawia go w rzędzie prawdziwych rekordzistów. Ai WeiWei od dawna jest biegły w wykorzystywaniu mediów społecznościowych do połączenia swoich innowacji artystycznych i dynamicznego programu politycznego. Jego zdjęcia są rzadko opisywane, co powoduje, że jego obserwatorzy sami rozkoszują się interpretowaniem prac.

Na koniec JR – francuski artysta uważany za jednego z najważniejszych współczesnych artystów, którego profil śledzi ponad milion ludzi. Opisywany jako “Cartier Bresson XXI wieku”, JR umieszcza na Instagramie swoje ogromne, monochromatyczne fotografie w przestrzeni publicznej na całym świecie.

Najlepsze selfie

Idealne selfie nie istnieje, tak samo jak nie ma idealnego człowieka. Ale jak wiadomo, o gustach i guścikach się nie dyskutuje. Najważniejszy jest pomysł, coś co wyróżni nas i tym samym porwie naszą kreatywnością miliony obserwatorów. Takim przykładem jest z pewnością Christopher Smith. Zaskakuje on pomysłowością i wykonaniem zdjęcia, a to w rzeczywistości tworzy je w swojej niewielkiej sypialni przy pomocy aparatu i zwykłej lampy. Stylizacje nawiązujące do popkultury i historii sztuki są zadziwiające, a plastyczność jego twarzy sprawia, że potrafi być subtelną kobietą, sado-masochistycznym punkiem czy kosmiczną postacią z filmu.

View this post on Instagram

Self-portrait.

A post shared by  Christopher Smith (@mechrissmith) on

Zupełnie inaczej do tematu podchodzi para Tsuyoshi i Tomi Seki, japońskie małżeństwo jest ze sobą niemal 40 lat i postanowili podzielić się ze światem nie tylko swoją miłością, ale oryginalnymi stylizacjami, które są niezwykle spójne ze sobą i przemyślane. Takich blogerów modowych to my popieramy.

I wreszcie na koniec Aureta, istna królowa, współczesna mistrzyni dobierania i zestawiania ze sobą kolorów. Nie bez powodu nazywa się ją Fridą Khalo Instagrama! Na co dzień Aureta jest konsultantem luksusowej marki Albanian American. W sieci zaś przeistacza się w pełną pasji, ciepła i życia tropikalną królową.

View this post on Instagram

@edfreemanphoto

A post shared by  Aureta (@aureta) on

Kręci Was sztuka na Instagramie czy może szeroko pojęta fotografia? Jeśli tak, to przeczytajcie nasz niedawny artykuł o Annie Leibowitz.