Bezpieczna jazda zimą – poznaj 5 kluczowych zasad

21 grudnia 2018, Marek Wieliński

Motoryzacja

Grudzień jest zwykle miesiącem, w którym dochodzi do największej liczby kolizji drogowych i wypadków. Początek zimy wymaga od nas innej techniki jazdy niż w ciepłych miesiącach. Nawet jeśli śniegu jest niewiele lub nie ma go wcale. Kilka istotnych informacji o tym, jak jeździć zimą być może uchroni was przed stłuczką czy innym niebezpiecznym incydentem na drodze.

#1 „Kocie ruchy” za kierownicą

Brzmi zabawnie, ale lepiej teraz się pośmiać, niż potem płakać. Cokolwiek robisz na śliskiej nawierzchni, rób to delikatnie. Jesienią i zimą opony w naszym samochodzie nie mają tak dobrego kontaktu z nawierzchnią, jak w słoneczny letni dzień. To prawda oczywista, lecz zapomniana przez większość kierowców. Wraz ze zmianą pory roku, musimy zmienić styl i tempo naszej jazdy. Nie chodzi wcale o to by jeździć tak wolno, że zablokujemy ruch, lecz by prowadzić z wyczuciem, kontrolując przez cały czas przyczepność opon. Oznacza to konieczność unikania gwałtownego hamowania i przyspieszania, zwiększenie odstępu od poprzedzających pojazdów, a także łagodniejsze wykonywanie manewrów zmiany pasa lub skrętu.

Aby z łatwością jeździć łagodnie i płynnie, musimy planować. Należy obserwować sytuację na drodze daleko przed nami. Po to, by móc z wyprzedzeniem przewidzieć kolejny manewr i rozpocząć go odpowiednio wcześniej. Tego samego uczą instruktorzy bezpiecznej i wyczynowej jazdy. Patrz daleko, aż po horyzont. Tam, dokąd chcesz jechać. Nie obserwuj wyłącznie tego, co dzieje się tuż przed maską, bo… jeśli zobaczysz tam inny pojazd lub drzewo, na reakcję może już być za późno.

#2 Niech pogoda nie uśpi twojej czujności

Nie chodzi wyłącznie o tzw. „biomet” i zmiany ciśnienia, które sprawiają, że możemy czuć się sennie i potrzebować więcej kawy. Pogoda w ostatnich latach przyzwyczaiła nas do łagodnych zim, prawie bez śniegu. Być może to stało się przyczyną dla której sposób prowadzenia samochodu dla wielu stał się o tej porze roku taki sam, jak latem. To pułapka. Przy temperaturze kilku stopni powyżej zera i dużej wilgotności powietrza, jezdnia staje się bardzo śliska. To właśnie nasza zimowa codzienność i jedna z przyczyn większej liczby wypadków.

Kolejnym niebezpieczeństwem jest zmienność warunków pogodowych, która wymaga od kierowcy ciągłego dostosowywania stylu jazdy – a przez to, stałej koncentracji. Ciemne poranki i popołudnia, wcześniej zapadający zmierzch i zmęczenie z pewnością nam tego nie ułatwiają.

#3 Wykorzystaj pełnię możliwości systemu ABS

Jego zaletą jest wysoka skuteczność i powtarzalność drogi hamowania. Nowoczesne systemy skracają ją praktycznie na każdej nawierzchni. Aby skutecznie zatrzymać się autem z ABS, wystarczy z całej siły wcisnąć i trzymać hamulec. W najnowszych samochodach, również w tym wspomaga nas komputer, który – nawet bez aktywnego udziału kierowcy – doprowadzi do końca pełne hamowanie. Co więcej, dzięki nowoczesnym systemom bezpieczeństwa, może je również za nas rozpocząć.

alt system ABS

 

 

Pomimo to, dochodzi czasami do kolizji. Przyczyną są nieprawidłowe odruchy kierowców. Uruchomiony system przeciwdziałający blokowaniu kół daje pod nogą charakterystyczne uczucie „bicia” pedału hamulca. Niektórzy kierowcy odruchowo cofają wówczas stopę lub zmniejszają nacisk na pedał. W efekcie mocno ograniczają jego skuteczność, a czasem nawet w ogóle nie rozpoczynają hamowania. Druga kwestia to omijanie przeszkód. Część kierowców nie wie, że podczas awaryjnego hamowania, samochód z ABS zachowuje sterowność. Pamiętajmy, że hamując możemy jednocześnie skręcać i omijać przeszkody. (W tym artykule przeczytacie więcej jak działa ten system).

#4 Skutecznie walcz z poślizgiem

W zdecydowanej większości przypadków z niewielkim poślizgiem poradzi sobie w pełni pokładowy system ESP. Czasami jednak prędkość samochodu lub warunki na drodze sprawiają, że jego działanie będzie niewystarczające, bez odpowiedniej reakcji ze strony kierowcy. Prawidłowa technika w takiej sytuacji jest uzależniona od rodzaju napędu w naszym samochodzie: na przednią, tylną lub obie osie.

Pamiętajmy, że zgodnie z punktem 3. tej wyliczanki, współczesnym samochodem można hamować także w zakręcie. Jeśli zawczasu nie dostosowaliśmy prędkości, by uniknąć poślizgu – nasze auto, zależnie od rodzaju napędu, stanie się nad- lub podsterowne. Lekarstwem na podsterowność może być lekkie lub mocniejsze ujęcie gazu. Z nadsterownością musimy walczyć, wykonując odpowiedniej głębokości kontry, czyli „przeciwskręty” kierownicą. Tego nie nauczymy się w ruchu ulicznym. Tam trzeba już to umieć. Właśnie dlatego, przynajmniej raz w roku warto odwiedzić autodrom lub tor, by doskonalić swoje umiejętności pod okiem instruktorów bezpiecznej jazdy. W ostateczności, samemu sprawdzić na dużym, pustym i bezpiecznym placu, jak zachowuje się nasze auto w trakcie poślizgu i jak najskuteczniej je z niego wyprowadzić. Odpowiednie przygotowanie pomoże uniknąć szoku i świadomie przeciwdziałać skutkom nagłej utraty stabilności na drodze.

#5 Bądź świadomym kierowcą

Nowoczesna technika usypia czasami naszą czujność. Współczesny samochód jest w stanie zrobić za nas niemal wszystko. Nie o wszystkim może jednak „pamiętać”, bo ogranicza go np. jakość i sposób działania czujników, czasem również wydajność zastosowanych komputerów. Cyfryzacja samochodów nie zwalnia nas z obowiązku kontroli nad tym, czy wszystko działa w danym momencie tak, jak powinno. Najlepszym przykładem są czujniki zmierzchu, automatycznie włączające światła mijania. Widok kierowcy snującego się przez mgłę albo w pochmurny lub deszczowy, mroczny dzień na światłach do jazdy dziennej daje do myślenia. Czasami trzeba samodzielnie włączyć światła.

Pomimo zaawansowanej techniki, wciąż jesteśmy mądrzejsi od automatów. To samo tyczy się np. działania automatycznie hamujących systemów bezpieczeństwa. Wystarczy, że kamera lub radar będą mocniej zbrudzone, aby przestały działać poprawnie. Regularnie dbajmy więc o czystość wszystkich czujników i kamer. Sami zawczasu włączmy światła, a kiedy trzeba, także wycieraczki. I pamiętajmy, że im bardziej śliska nawierzchnia, tym większy powinien być odstęp od poprzedzających pojazdów i inna technika jazdy.