Škoda Citigo: Królowa niskiej raty

18 października 2018, Marek Wieliński

Motoryzacja

Niecałe 300 zł. Czy wydałbyś tyle, by mieć przyzwoite auto? Odpowiedź wydaje się prosta. Tymczasem, Polacy najchętniej sięgają po używane, ponad 10-letnie samochody. Robimy tak, bo wydaje nam się, że są tanie. Okazuje się jednak często, że tylko w zakupie, bo przecież nie w usianej wizytami u mechanika i sklepach z częściami eksploatacji. Być może robimy tak również z niewiedzy – że za te kilkaset złotych miesięcznie można mieć zupełnie nowy, objęty gwarancją, praktyczny, oszczędny, bezpieczny i naprawdę przyzwoity, miejski samochód.

Citigo to najmniejszy model Škody, jednej z najpopularniejszych w Polsce marek samochodów. Jej bestsellerami są modele Octavia i Fabia. Modelu Citigo tak bardzo się w naszym kraju nie docenia – a jednak warto. Niewielkie rozmiary czynią go samochodem, który sprawdzi się w trudnych, miejskich warunkach. Ma 3,56 m długości, 1,64 m szerokości i jest dostępny w dwóch – nie różniących się od siebie pod względem wymiarów zewnętrznych – wersjach nadwozia: 3- i 5-drzwiowej.

Jak przystało na miejskie auto, Škoda Citigo jest napędzana niewielkim silnikiem. Pamiętajmy jednak, że podobne konstrukcje znajdziemy również pod maską większej Fabii i znacznie większego Rapida. Dodatkową zaletą jest fakt, że to lekka konstrukcja, co musi przekładać się na niskie zużycie paliwa. Trzycylindrowy, wolnossący silnik 1.0 MPI o mocy 60 lub 75 KM, jest w stanie spalać według danych producenta od 3,8 l/100 km poza miastem, do 5,1 l/100 km w mieście i – również w praktyce – to całkiem realne wartości.

Sprytne rozwiązanie

Škodę Citigo wprowadzono na nasz rynek w 2011 roku, jako jedno z trojaczków Grupy Volkswagen, obok Volkswagena Up! i Seata Mii. Projektantom chodziło o stworzenie modelu, który sprawdzi się zarówno jako dodatkowe auto w rodzinie, jak i pierwszy samochód dla nastolatka. Ostatecznie, najmniejsza Škoda przyciągnęła szerokie spektrum klientów o różnych upodobaniach – w szczególności firmy, dla których to świetny samochód dyspozycyjny, a ze względu na kanciaste nadwozie o sporych powierzchniach, również doskonały nośnik reklamy.

Nie każdy wie, że mała Škoda Citigo wyróżnia się w ofercie Grupy Volkswagen pod względem finansowym. Jest mianowicie „królową najniższej raty”. Bez względu na to jaki przyjmiemy model jej finansowania, zawsze okaże się najtańszym możliwym wyborem.

Za ile Škoda Citigo?

Przykładowo, miesięczna rata leasingu za kosztującą 37 200 zł wersję wyposażenia Ambition to tylko 372 zł. Tak niską stawkę uzyskamy, decydując się w ramach produktu ŠKODA Leasing Niskich Rat na wniesienie 10-procentowej opłaty wstępnej, czteroletni okres finansowania oraz roczny limit przebiegu do 20 000 km. Po zakończeniu leasingu, samochód możemy wykupić na własność lub zwrócić do dealera i rozpocząć kolejny kontrakt na nowe auto.

Tanio będzie również w kredycie. Za identyczny model Citigo w wersji Ambition, kosztujący 37 200 zł – w ofercie ŠKODA Kredyt Niskich Rat – zapłacimy tylko 326 zł miesięcznie. Tak niską ratę uzyskamy, jeśli zdecydujemy się wpłacić na wstępie 30 proc. wartości auta, a spłatę pozostałej kwoty rozłożymy na 4 lata z rocznymi limitem przebiegu do 20 000 km. W tej racie mamy już opłacone pełne ubezpieczenie za pierwszy rok użytkowania samochodu. Na koniec, w kredycie do wyboru są trzy możliwości. Możemy samochód zostawić dealerowi i dokonać rozliczenia, kończąc w ten sposób umowę. Druga opcja to jednorazowa spłata tzw. raty finalnej i przejęcie auta na własność. Trzecia to rozłożenie kwoty raty finalnej na kolejne, niskie miesięczne raty. W przypadku leasingu są 2 opcje: wykup lub zwrot auta.

Minimum wielkości, maksimum praktyczności

Citigo to nie tylko tani, ale również funkcjonalny samochód. Ma bardzo szeroki – jak na swoje niewielkie wymiary – rozstaw osi, który zdradza przestronność jej wnętrza. Nadwozie o kształcie małego pudełka jest szczytem ergonomii i mistrzostwem maksymalnego wykorzystania minimalnej przestrzeni.

Koła rozstawiono idealnie w narożnikach karoserii, co poprawia prowadzenie, komfort jazdy i zwrotność auta. Zapewnia również mnóstwo przestrzeni w przedziałach pasażerskim i bagażowym. Wykorzystano dosłownie każdy centymetr i czuje się to, kiedy siedzimy za kierownicą lub na tylnej kanapie pięciodrzwiowej wersji. Subiektywnie, jest tam niemal tyle miejsca, co w autach większych o jedną – w niektórych przypadkach, nawet i dwie klasy.

Jak w domu

Mówiąc o funkcjonalności, nie sposób pominąć małego-wielkiego bagażnika o pojemności 251 l, którego pojemność może zostać zwiększona do 959 l. Oczywiście, po złożeniu oparcia tylnej kanapy. W tym małym, lecz idealnie prostokątnym przedziale o regularnych kształtach, zmieścimy przedmioty długości 58 cm. Mistrzowie pakowania w miękkie torby mogą uzyskać tu imponujące rekordy. Nie uwierzycie, ile ubrań zmieści się do bagażnika Citigo. Praktyczne haczyki i siatki zabezpieczające, pomogą unieruchomić torby z zakupami, a za dopłatą można mieć podwójną podłogę z regulowanym dnem. Możemy wówczas umieścić pod nim przydatne drobiazgi.

W jej wnętrzu wszystko jest proste, ergonomiczne i łatwe w obsłudze. Škoda Citigo to jeden z tych samochodów, do których wystarczy wsiąść i od razu jechać. Już po minucie, będziemy się w niej czuć jak w domu. No, chyba że ktoś mieszka w ponad 300-metrowej willi.

Škoda to kultowa marka. Sprawdź jak wiele o niej wiesz w naszym quizie.