Lato ekstremalnie aktywne – co warto przeżyć właśnie teraz?

2 sierpnia 2018, Dominika Cirocka

Podróże

Miesiąc wakacji już prawie za nami. Dla wszystkich tych, którzy wciąż czują niedosyt, bo zwykłe zwiedzanie to za mało i którzy chcieliby tego lata spróbować czegoś, co naprawdę zostanie w pamięci do końca życia, przygotowaliśmy kilka wskazówek, jakie ekstremalne aktywności są warte waszej uwagi. Kto wie, może jednorazowa przygoda okaże się początkiem nowej pasji lub idealnym prezentem na wyjątkową okazję?

Daj nura

Choć wciąż wydaje się wielu osobom sportem bardzo ekstremalnym i wymagającym olbrzymich umiejętności i odwagi, to tak zwane intro, czyli krótkie wprowadzenie do nurkowania ze sprzętem jest dostępne praktycznie dla każdego. Oczywiście należy być zdrowym i dobrze jest posiadać podstawowe umiejętności pływackie oraz po prostu nie bać się wody, ale inne wymogi praktycznie nie istnieją. Zajęcia tego typu odbywają się z reguły w jeziorze lub na basenie (to opcja dostępna także zimą) oraz poprzedzone są wprowadzeniem teoretycznym, podczas którego poznasz podstawowe zasady bezpieczeństwa oraz komunikaty wykorzystywane przez instruktora.

alt ekstremalne aktywności

Z początku sprzęt wydawać się może ciężki i bardzo skomplikowany, ale wrażenie to szybko mija. Zastępuje je za to uczucie niemalże nieważkości. Dzięki aparatowi i butli napełnionej powietrzem zaczerpniesz pierwszy w życiu oddech pod powierzchnią i doświadczysz niezwykłych emocji. Jednak ostrzegamy – naprawdę łatwo złapać nurkowego bakcyla. Ani się obejrzysz, a już zapiszesz się na kurs Open Water Diver (tzw. OWD), będący podstawowym stopniem szkolenia nurkowego.

Marzenia o lataniu

Jeśli śnisz o podniebnych przygodach, lato – chociażby ze względu na sprzyjające warunki atmosferyczne – jest doskonałym momentem, by choć na chwilę zawisnąć w przestworzach. Możliwości wyboru są wprost olbrzymie. Poszczególne atrakcje różnią się od siebie nie tylko przebiegiem, intensywnością doznań, osiąganą wysokością czy czasem trwania, ale także ceną i dostępnością. Tym, którzy chcieliby połączyć zamiłowanie do dwóch żywiołów – wody i powietrza – polecić można na początek parasailng. To lot na czaszy ciągniętej przez motorówkę, dostępny w wielu nadmorskich miejscowościach, zarówno w Polsce jak i za granicą.

Coraz popularniejsze stają się także loty widokowe lotnią, motolotnią, paralotnią i motoparalotnią. Te dość często mylone konstrukcje mają nieco odmienną budową oraz sposób działania. Lotnia oraz paralotnia różnią się między sobą rodzajem tzw. skrzydła. Nie posiadają napędu –  wykorzystują siły nośne prądów powietrznych, więc start odbywa się z reguły na wzniesieniu, bądź z pomocą wyciągarki. Tymczasem motolotniamotoparalotnia to w dużym uproszczeniu odpowiednio lotnia i paralotnia posiadająca napęd.

Skok na głęboką wodę

Miłośnikom naprawdę mocnych wrażeń przypaść do gustu może także skok ze spadochronem w tandemie. Po krótkim instruktażu wsiądziesz na pokład małego samolotu i zostaniesz przypięty do instruktora za pomocą specjalnej uprzęży. Silne i trudne do wyobrażenia emocje gwarantowane, szczególnie podczas kilkudziesięciu sekund tzw. swobodnego spadania. A gdy wyjrzysz przez okno przed samym na skokiem, na wysokości nawet 3000-4000 tysięcy metrów, cała sytuacja może wydać ci się odrealniona. Widok z góry niczym na Google Maps. Przed skorzystaniem z atrakcji nie są wymagane badania i zaświadczenia lekarskie, choć istnieją oczywiście poważne przeciwskazania medyczne takie jak na przykład epilepsja, wrodzona łamliwość kości czy problemy z układem krążeniowo-oddechowym. Warto więc upewnić się, że możemy bezpiecznie zanurkować w przestworzach.

Widok z góry

Ostatnią, ale nie mniej przyjemną propozycją w naszym zestawieniu jest lot balonem. Podobnie jak w poprzednim przypadku, przygotować się trzeba niestety na dość spore koszty. Start odbywa się zazwyczaj o wschodzie lub zachodzie słońca, co podyktowane jest najbardziej sprzyjającymi warunkami atmosferycznymi, a dla pasażerów stanowi dodatkowy atut.

Najpierw rozkładanie czaszy oraz pracujące pełną parą dmuchawy, potem ciepło ognia, huk palnika… i już się unosisz, a nad sobą masz olbrzymią, bajecznie kolorową czaszę balonu i błękit nieba. Tu nie osiąga się aż tak zapierających dech w piersiach prędkości ani wysokości, jak w przypadku skoku w tandemie, za to niespiesznie podziwia się naprawdę niesamowite widoki – połacie pól, łąk i lasów, nitki ulic czy rzek, domy i pociągi, a to wszystko zminiaturyzowane do rozmiaru klocków lego.

Sezon wakacyjny w pełni. Sprawdź czy nie popełniasz na urlopie gaf, które najczęściej się zdarzają polskim turystom!