Wakacje z gadami

27 września 2018, Alina Woźniak

Podróże

Patrząc na mapę rodzimych (i rodzinnych) atrakcji, nietrudno dojść do wniosku, że najbardziej popularnymi zwierzętami w Polsce są… dinozaury. 

Choć wymarły one 65 milionów lat temu, to dziś ożywają za sprawą tematycznych parków rozrywki. To dinoparki. Jest ich w Polsce ponad 20. Dzięki nim można przenieść się miliony lat w przeszłość, stanąć oko w oko z prehistorycznymi gigantami, dowiedzieć się o odkryciach naukowych, przeżyć przygodę w trójwymiarze, stać się na chwilę paleontologiem, a do tego znakomicie się bawić – z dziećmi lub bez. Oto najciekawsze parki rozrywki z dinozaurami w Polsce.

Jedyne na świecie

Gdzie jak gdzie, ale na terenie wyrobiska w Krasiejowie musiał powstać park dinozaurów, wszak właśnie tu od wielu już lat odkrywane są szczątki triasowych kręgowców. Część znalezisk można oglądać przez przeszkloną podłogę w świetnie zaprojektowanym pawilonie – jedyne takie miejsce na świecie! Nie zdziwcie się tu na widok dorosłych osób grzebiących w ziemi. To nie zabawa ani pokaz multimedialny, ale prawdziwa praca prawdziwych paleontologów na prawdziwym stanowisku paleontologicznym. Poszukiwania trwają.

A póki co, wskoczcie do Tunelu Czasu na przejażdżkę, podczas której przesuwają się i wagoniki i duży ekran z filmem o tym, jak powstawał Układ Słoneczny i jak kształtowała się Ziemia. Niesamowite wrażenia! Akcja kończy się na erze triasu. O niej, a także o jurze i kredzie opowiada 1,5- kilometrowa ścieżka dydaktyczna, na której czeka aż 200 modeli dinozaurów. Uwieńczeniem wizyty w JuraPark Krasiejów jest prehistoryczne oceanarium. Choć nie ma w nim wody – to i tak można poczuć się jakby jej było pod dostatkiem, co rusz podpływają podwodni mieszkańcy sprzed milionów lat. Nowoczesna technika i grafika komputerowa zdziałały cuda.

Jak u Spielberga

JuraPark Bałtów to najstarszy w Polsce park dinozaurów. Miejsce godne jak najbardziej tych stworzeń, bo właśnie niedaleko stąd odkryto ślady górnojurajskich dinozaurów. Na kilometrowej ścieżce dydaktycznej prężą się prehistoryczne gady, a tablice informują o nich, dzięki czemu nie pomylicie tyranozaura z brontozaurem. Wiedzę wzbogaca Muzeum Jurajskie, a sprawdza Gondwana – miejsce z zagadkami, zabawą i animacjami paleontologicznymi. Przygodę historyczną, ale już znacznie bliższą, zapewnia ekspozycja „Polska w miniaturze”, którą można oglądać podczas przejażdżki kolejką krzesełkową.

Po dawce edukacyjnej – czas na dawkę adrenaliny: kino emocji 5D (co za efekty!) i prehistoryczne oceanarium, w którym pływa m.in. 20-metrowy megalodon, największa ryba drapieżna w dziejach naszej planety. Na tym nie koniec atrakcji, bo po sąsiedzku czekają karuzele, trampoliny, rollercoaster, a w Sabatówce – wiedźmy, czarownice i pokazy magii. W bałtowskim parku mieszkają też prawdziwe zwierzęta, np. wielbłądy, antylopy, żubry, daniele, konie, kury, pszczoły. Po dniu pełnym wrażeń przyda się spokojny spacer w wąwozie lessowym Żydowski Jar. Wypatrujcie tu autentycznych śladów, jakie zostawiły po sobie pradawni mieszkańcy tych ziem: dinozaury.

Spotkanie z mamutem

Pośród świerków, sosen, jałowców i buków w JuraPark Solec zamieszkały sztuczne dinozaury. Najmłodsi goście mogą je oglądać z pokładów specjalnych dinowózków (niestety ciągniętych przez rodziców, a nie przez dinozaury). A i dorośli są pod wrażeniem. Po spotkaniu z gadami, zajrzyjcie jeszcze do parku owadów, aby zobaczyć wielką biedronkę albo konika polnego, odwiedźcie ogród zimowy z egzotycznymi gatunkami roślin. Kontynuacją edukacji może być wizyta w Muzeum Ziemi im. Karola Sabatha z okazałą kolekcją skamieniałości, rekonstrukcjami szkieletów i najbardziej lubianym przez milusińskich (i nie tylko) eksponatem – modelem mamuta. Coś z dreszczykiem? Seans w kinie 5D (spore wrażenie robią trzęsące się fotele podczas przemarszu dinozaurów na ekranie). Zabawa? Oczywiście w parku rozrywki. Głodni? Czeka ciekawie zaaranżowana Jaskiniowa Restauracja, sąsiadująca z ogródkiem i kaskadą.

Dinozaury, smoki i karaluch

Jedną ze stref tematycznych w InwałdPark jest dinolandia, w której znajduje się 50 figur różnych dinozaurów, a między nimi wyłaniają się ładne zagajniki, most wiszący nad dinorzeką, most nad dinojeziorem, wyspa odkrywców dla początkujących paleontologów, sztolnia badawcza z odbitymi na ścianie paprotnikami ery karbonu, jaskinia z odciskami amonitów. Atrakcji dookoła jest co niemiara; kino 5D, diabelski młyn, karuzele, minigolf, spływ dziką rzeką, plaża z trzcinowymi parasolami, park miniatur z najsłynniejszymi budowlami świata, park średniowieczny (są w nim nawet ziejące ogniem smoki!), a dla ukojenia emocji – ładny ogród, w którym drzewa, krzewy i kwiaty tworzą obraz Jana Pawła II i dwóch bazylik: w Watykanie i pobliskich Wadowicach. Niemal pośrodku parku rozrywki stoi nowoczesny hotel. W sam raz dla tych, którzy lubią zasypiać z widokiem dinozaura za oknem.

A komu mało, może pojechać 20 km dalej, do Zatorlandu, gdzie na zwiedzających czyhają ruszające się i ryczące modele dinozaurów. Zerknijcie na gigantycznego Argentynozaura. Żył na terenie dzisiejszej Argentyny, był roślinożerny, ważył ok. 100 ton, a swą długą szyją sięgał 13 metrów. Ten w Zatorlandii jest największym na świecie ruchomym gadem. Po sąsiedzku zobaczycie gigantyczne figury owadów, którym przewodzi poruszający się karaluch. Dla ukojenia nerwów przyda się wycieczka po jeziorku, gdzie tańczą fontanny i stoją mitologiczni bogowie i herosi.

Gady przy plaży

Dinozaury wyszły z morza i czekają pośród malowniczych pejzaży, romantycznych mostków i kładek w ŁebaPark. Miło jest podpatrywać gigantyczne stwory podczas relaksującego rejsu na rowerze wodnym lub tratwie. W łebskim parku można też łowić ryby (prawdziwe), przejechać się ciuchcią, wziąć udział w grze terenowej, zagrać w minigolfa (na powierzchni 10 tys. m2!), obejrzeć seans w kinie 7D, odwiedzić mrożący krew w żyłach zamek strachu, dać się porwać złudzeniom w labiryncie magicznych luster, pobawić się w małpim gaju i w wiosce indiańskiej, wsiąść do gondoli młyna diabelskiego, przejść się szlakiem latarni morskich i odwiedzić galerię bursztynów.

Spodobały ci się parki rozrywki z dinozaurami? Wycieczka do któregoś z dinoparków to idealny pomysł na najbliższy weekend, a road trip to może być fantastyczny czas na spędzenie z rodziną.