5+1 powodów, dla których wciąż warto mieć tablet

21 sierpnia 2018, Andrzej Pająk

Technologia

Czy wciąż warto mieć tablet? Choć ich sprzedaż z roku na rok systematycznie spada, to nadal są powody, aby je kupować. Zobaczcie sami jego pięć zastosowań w sytuacjach, gdy wielkość ekranu ma znaczenie. 

Pierwszy tablet – iPad – pokazał światu Steve Jobs w 2010 roku. 10-calowe urządzenie, na tle ówczesnych telefonów z malutkim ekranem o przekątnej 3,5-3,7-cala, robiło wrażenie. Jednak po szale, który swój szczyt osiągnął trzy lata później, sprzedaż tych urządzeń zaczęła systematycznie spadać. Według raportu IDC w samym tylko 2017 roku sprzedaż tabletów na świecie spadła o 7,6% w stosunku do poprzedniego roku.

Trudno się temu dziwić, bo dziś tablet potrafi dokładnie to samo co smartfon. A ten ostatni przez 8 lat od premiery tabletu na rynku znacznie urósł. Dziś każdy telefon ma duży, co najmniej 5-calowy ekran, ale bez problemu kupimy też i większe urządzenia. Analitycy właśnie w tym zbliżeniu dopatrują się braku popytu na tablety, ale ja choć na co dzień używam notebooka i smartfona, to nie mogę sobie wyobrazić dnia bez niego.

Choć na tablecie można robić to samo co na smartfonie (choć do dzwonienia bym go raczej nie używał, bo się z nim głupio wygląda przy uchu), to ma on dwie cechy, którymi  go przewyższa. Są to znacznie większy ekran i pojemniejszy akumulator, dzięki czemu nie trzeba go co chwila ładować. Tablet po prostu działa przez kilka dni.

#1 Czytanie książek i komiksów

Czytniki e-booków są rewelacyjne. Bateria starcza w nich na miesiąc, a e-papierowy ekran za nic ma sobie świecące na plaży słońce. Ja jednak wolę sięgnąć po 8-calowy, równie lekki tablet i to na nim czytać książki. Przed oczyma mam większy ekran i co najważniejsze jest on kolorowy. Dobrze sprawdzi się przy zwykłym tekście, ale też i ładnie wyświetli komiksy.

Jeśli chcecie przeglądać zapisane w PDF-ach instrukcje, a nawet podczas jazdy autobusem zerknąć do jakiegoś arkusza kalkulacyjnego czy dokumentu Worda, to również wygodniej to zrobić będzie na tablecie. Telefon jest do tego za mały, a z notebooka nie zawsze wygodnie się korzysta podczas podróży, o czytaniu przed zaśnięciem nawet nie wspominając.

#2 Wygodniejsze przeglądanie Internetu

Z tym nawet nie ma co dyskutować. Duży ekran to wygodniejsze przeglądanie Internetu czy czytanie newsów w aplikacjach stworzonych przez znane redakcje papierowych pism. Nie jest to oczywiście ten poziom wygody, jaki daje notebook czy duży tablet PC. Ale i na to jest też sposób. Zbierając materiały do różnych artykułów przyzwyczaiłem się do korzystania z aplikacji Pocket.

Jest to program, który działa na podobnej zasadzie co bookmarki w przeglądarce, z tym, że zapisuje strony w swojej pamięci i przy okazji zmienia sposób ich wyświetlania na taki, który jest wygodniejszy do przeglądania na urządzeniu mobilnym.  W Pockecie formatowanie stron bardzie przypomina artykuł opublikowany w książce niż treści z Internetu.

Jest to nie tylko baza źródeł potrzebnych często w pracy, ale też miejsce gdzie można zapisywać sobie np. przepisy kulinarne. Jeśli np. potrzebujsz przepisu na chili con carne to wystarczy, że wpiszsz pierwsze słowo w wbudowaną wyszukiwarkę i już możesz położyć tablet na kuchennym blacie i wziąć się za gotowanie. Ważne, że nie trzeba go brać do ręki, bo na dużym ekranie są duże litery i bez problemu widać cały przepis.

#3 Oglądanie TV i VOD

Podczas urlopu, na który nie chcecie zabierać laptopa to tablet może być waszym centrum rozrywki. Odtworzy dla was muzykę, ale co najważniejsze będzie pełnił funkcję małego ekranu telewizyjnego. Wystarczy, że uruchomicie na nim YouTube’a, Netflixa, HBO czy nawet polską telewizję z aplikacji WP Pilot. Zresztą, podstawkę pod tablet można mieć też na nocnym stoliku obok łóżka i w sypialni oglądać ulubione seriale.

#4 Gry

Jakiś czas temu pisałem o grach planszowych dostępnych na urządzenia mobilne. Teraz mogę tylko dodać, że tablet to wręcz idealna przenośna wirtualna plansza do gier. Można na nim grać solo, ale też podczas wyjazdów, zamiast zabierać ze sobą wielkie pudło z planszówką, można w nią zagrać na tablecie ze znajomymi.

Również mobilne gry komputerowe zyskują na dużym ekranie. Takie starsze tytuły jak X-Com, This War of Mine czy debiutujący na Androidzie Fortnite, aż się proszą o kilka cali więcej niż standardowe 5.

#5 Zabawka dla małych dzieci

Z własnego doświadczenia wiem, że małe dzieci bardzo szybko „wchodzą” w urządzenia mobilne. Tablet (najlepiej w bardziej pancernej wersji dla dzieci) może być tak samo dobrą zabawką edukacyjną, jak wiele innych. Ważne tylko, by rodzice znaleźli odpowiednie dla swoich pociech aplikacje. Z tego co pamiętam, u nas jeszcze zanim dzieci dobrze mówiły, lubiły w aplikacji Sound Touch dotykać obrazki zwierząt i odtwarzać wydawane przez nie dźwięki. Zresztą do dziś, choć minęło wiele lat, zdarza im się robić fryzury w jednej z aplikacji z serii Toca-Boca.

Dla dzieci ekran tabletu to również mały telewizorek, na którym mogą obejrzeć swoją ulubioną bajeczkę.

+1 Umilanie czasu przy kawie

Możecie się śmiać, ale poranna kawa (i nie tylko…) z tabletem w ręku zawsze smakuje lepiej. Ja zasypiam i budzę się z tabletem w ręku, czytając wiadomości i sprawdzając maile. Po telefon sięgam rzadko, właściwie tylko wtedy, kiedy zagapię się i nie naładuję na czas tabletu.