E-ubrania: połącz się ze swoją garderobą

26 września 2018, Andrzej Pająk

Technologia

Nadchodzi jesień, za kilka dni lub tygodni będziemy mieli na sobie o kilka warstw więcej. To dobry moment, żeby opowiedzieć o ubraniach uszytych na miarę XXI wieku. Z pozoru wyglądają jak każde inne, ale gdzieś pod podszewką albo w innym miejscu mogą skrywać mikrokomputer.

Tuning optyczny

Zaczniemy jednak od bardziej przyziemnych rzeczy i to dosłownie. Dziecięce buty ze świecącymi podeszwami pewnie już widzieliście, ale jeśli pozazdrościliście maluchom takiego „bajeru” to zwrócę waszą uwagę na światłowodowe sznurówki (ok. 40-50 zł). Technicznie nie ma tu nic bardzo skomplikowanego – dioda LED generuje strumień światła, który przechodzi przez sznurówkę, będącą światłowodem. Wygląda to nieźle, trudno tego nie zauważyć, ale nie wiem czy sprawdziłyby się w butach do biegania. Za to na parkiet albo na deskorolkę będą jak znalazł.

Skoro o deskach parkietu mowa to za kolejne 40-50 złotych można sobie sprawić koszulkę, na której na rzepach przyczepiany jest lekki, elastyczny wskaźnik wysterowania dźwięku. Urządzenie robi to co napisaliśmy, czyli pokazuje jak wysoki jest poziom danej częstotliwości dźwięku, który „usłyszy” czujnik ukryty wraz z baterią w mikrokieszonce. Oczywiście nie o dokładność tutaj chodzi, ale o to byśmy „świecili” w rytm muzyki. Ot, taki nowoczesny kolorofon, o ile jeszcze ktoś wie co to jest…

Do kompletu w chłodne wieczory możecie jeszcze dołożyć rękawiczki Magfire, które „prześwietlą” wam dłonie. Szkoda tylko, że kiedy nie działają są białe.

Smart ciuchy

Po imprezowych i mówiąc szczerze niezbyt zaawansowanych e-ubraniach czas na coś bardziej smart. Tutaj bardzo ciekawe produkty ma w ofercie indyjska firma Broadcast Wearables. Ich koszulki wyglądają zdecydowanie lepiej niż tania „chińszczyzna”, a co ważniejsze wy sami możecie sobie zaprojektować takiego LED-owego t-shirta.

Ale skoro miało być smart, to firma oferuje trzy interaktywne koszulki (45-69 dol.). Nam najbardziej spodobały się dwie. Model Message ma wbudowaną dużą elastyczną matrycę składającą się z 210 LED-ów. Można na nim wyświetlać teksty, a nawet rysować proste rysunki.

Niezłym pomysłem jest też koszulka kolarska, która wyświetla dużą świecącą strzałkę, kiedy tylko ręką zasygnalizujemy zamiar skrętu.

Na jesień przydać się może też kurtka Levisa zaprojektowana razem z Google. Wygląda jak klasyczna dżinsówka, ale to coś więcej. Commuter X (350 dol.) łączy się z telefonem przez Bluetooth i umożliwia sterowanie muzyką, rozmowami telefonicznymi, a nawet pozwala zapytać o drogę. Wszystko to dzięki inteligentnej tkaninie Jacquard zaprojektowanej przez Google’a, która zamienia mankiet w touchpada.

Co prawda, o butach już było, ale dla leniwych i każdego kto oglądał film Powrót do przyszłości, Nike przygotowało samowiążące się buty Nike Mag i HyperAdapt 1.0.

Sport i turystyka

Najfajniej jednak mają biegacze. Kobiety od dłuższego czasu mogą korzystać z biustonoszy z wbudowanym sensorem rytmu serca, a wszyscy mogą korzystać np. z butów Sensoria Smart Running Show. Inteligentne obuwie zmierzy nie tylko kroki, dystans, tempo, ale też określą bardziej zaawansowane parametry takie jak np. czas kontaktu stóp z podłożem.

Zresztą tego typu buty (dość tanie) robi znane z produkcji smartfonów Xiaomi, ale zajdziecie też kilka modeli innych producentów (np. Li-ning), wykorzystujących sensor tej firmy.

Jeśli jednak macie jakieś ulubione buty biegowe, to też możecie je upgrade’ować i zrobić z nich wersję smart. Powinno to się udać, jeśli sięgniecie po inteligentną wkładkę firmy Digitalsole. Biegacze i cykliści mają do wyboru model „sportowy”, który w połączeniu z aplikacją oprócz pomiaru różnorakich parametrów szacuje też ryzyko wystąpienia jakiegoś urazu. Wszystkim innym radzę przyjrzeć się serii Warm. Ta wkładka nie tylko liczy kroki, mierzy dystans, ale ogrzewa stopy!

Turyści mogą też rozejrzeć się za górskimi butami (np. Hmspaces, Bugathermo Techlite), które mają w zestawie pilota i po jego naciśnięciu ogrzewają stopy oraz działającymi na podobnej zasadzie kurtkami czy bluzami idealnymi na zimę (np. 30seven, Glovi, Milwaukee, Xiaomi). Mało to smart, ale ważne, że grzeje.

Na koniec ciekawostka: Inteligentne legginsy LikeAGlove, które powinny spodobać się przede wszystkim paniom. Wyglądają dziwnie, ale nie zostały zrobione po to, żeby je cały czas nosić. Ich zadanie jest proste: jednym naciśnięciem przycisku zmierzyć naszą figurę i poprzez systematyczne pomiary śledzić postępy treningu albo diety. Legginsy mają też jeszcze jedną przydatną funkcję – przekładają wymiary na rozmiary najbardziej znanych marek produkujących spodnie.

Wszystkie te ciuchy i buty są albo zapowiadają się super. Jedno tylko co mnie martwi to co będzie jak wyczerpią się baterie. Jak nie zaświeci nam koszulka to pół biedy, gorzej jak się nam buty rozwiążą podczas biegu 😉