Apple: Nowy Air i iPad Pro szybszy niż Macbooki

14 listopada 2018, Andrzej Pająk

Technologia

Apple nie zawodzi. Po mocnej premierze iPhone’a X tym razem pokazał światu swoje kolejne produkty. Nowości Apple to szary Mac mini, MacBook Air i rewolucyjny iPad Pro. Tablet jest tak nowatorski, że wydajnością może konkurować z 15-calowym MacBookiem Pro.

Trzecia generacja iPada Pro zrywa z wyglądem nawiązującym do poprzednich modeli tabletów Apple’a. Nowe Pro jest pierwszym iPadem, na którym nie znajdziemy przycisku Home. Jego usunięcie w połączeniu z cienkimi ramkami zaowocowało niezwykle ciekawym designem urządzenia. Można by powiedzieć, że iPad Pro 2018 to praktycznie sam ekran wykonany w technologii Liquid Retina Display, o której wspominaliśmy przy okazji premiery iPhone’a XR.

Jeszcze lepszy obraz

Apple twierdzi, że to najlepsza matryca, jaka do tej pory pojawiła się w jej tabletach. Według danych producenta jest najjaśniejsza, wyświetla najszerszą paletę barw i jest zgodna z technologią TrueTone, która bez względu na oświetlenie zewnętrzne dba o reprodukowanie zawsze prawdziwych kolorów. Ekran pokryty jest również specjalną powłoką antyrefleksyjną, dzięki czemu jest bardziej czytelny kiedy używa się go przy świetle słonecznym.

Tablet ma 5,9 mm grubości i 11- albo 12,9-calowy ekran. W jego ramce po raz pierwszy pojawiły się kamery obsługujące rozpoznawanie twarzy Face ID. Łączy się to równocześnie z technologią TrueDepth, która odpowiada również za efekt rozmycia zdjęć portretowych, zmianę oświetlania, rozpoznawanie mimiki twarzy i przenoszenie jej do Animoji.

Co się kryje w środku?

iPad Pro napędzany jest przez zupełnie nowy układ A12X Bionic z 8-rdzeniowym CPU i 7-rdzeniowym GPU. Według danych producenta procesor jest nawet o 90% szybszy podczas operacji wykonywanych na wielu rdzeniach. Jeśli chodzi o grafikę, to nowe Pro ma mieć wydajność graficzną na poziome Xboxa One S. Wielką moc drzemiącą w nowym tablecie potwierdzają również testy, które pojawiły się w serwisie Geekbench. iPad ma wydajność (operacje wykonywane na jednym rdzeniu) porównywalną z osiągami tegorocznego Macbooka Pro 15.

Wszystko wskazuje na to, że taki mocny tablet w niedalekiej przyszłości stanie się konkurentem dla ultraprzenośnych notebooków. Pierwszym krokiem w tym kierunku ma być pojawienie się pełnej wersji Adobe Photoshopa CC, która będzie działać na iPadzie Pro.

Co jeszcze wśród nowości Apple i za ile

Nowy charakter tabletu podkreśla też zastosowanie gniazda USB-C zamiast stosowanego przez Apple’a w iPhone’ach złącza Lightinga. Wykorzystanie standardowego USB otwiera nowe możliwości, takie jak np. ładowanie z tabletu smartfona czy podłączanie do iPada ekranu nawet o maksymalnej rozdzielczości 5K. Szkoda tylko, że w tak dużych tabletach zrezygnowano z wyjścia słuchawkowego.

W nowej wersji Pro znajdziemy 12-megapiselową kamerę, która nagrywa wideo w 4K/60, cztery głośniki, obsługę gestów i współpracę z nowym piórkiem Pencil 2. Teraz można je przyczepić do tabletu za pomocą magnesu i naładować bezprzewodowo. Wbudowana bateria ma wystarczyć na ok. 10 godzin ciągłej pracy.

Ceny iPadów Pro zaczynają się od 3799 złotych (wersja 11” z Wi-Fi) i 4799 złotych (wersja 12,9” z Wi-Fi), a kończą na 9399  zł (wersja 12,9”, LTE, 1 TB).

Z szarego aluminium: mini i Air

Air 2018 to znacznie odmieniona odsłona najlżejszego MacBooka. Choć przekątna jego ekranu pozostała taka sama jak rok temu – 13,3-cala – to w końcu w Airze pojawiła się ostra, 4-megapikselowa matryca Retina. Zastosowanie bardzo cienkich ramek wokół ekranu pozwoliło zmniejszyć objętość nowego Aira o 17%. Jego obudowa jest o 2,1 cm węższa i 1,46 cm płytsza niż w modelu z 2017 roku. Notebook waży 1,25 kilograma i ma maksymalnie 15,6 mm grubości. Jednak jego krawędzie mają zaledwie 0,41 cm, co optycznie wyszczupla laptopa.

Nowością jest pojawienie się wbudowanego w klawiaturę czytnika linii papilarnych Touch ID i zastosowanie portu USB-C / Thunderbolt 3, które służą do podłączania peryferiów i ładowania baterii, starczającej na 13 godzin odtwarzania filmów. Ceny nowego Aira zaczynają się od 5999 zł (Intel Core i5 1,6 GHz, 8 GB RAM i 128 GB SSD).

Mac mini także po retuszu

Po raz pierwszy od 2014 roku zmienił się również Mac mini. Stare procesory Intela 4- generacji zostały zastąpione najnowszymi układami 8-generacji. W ekstremalnej konfiguracji malutki Mac może mieć sześciordzeniowe CPU Core i7, 64 GB RAM-u DDR 2666 MHz i 2 TB pamięci SSD. Apple mówi, że taka konfiguracja jest 5-krotnie wydajniejsza niż poprzedni model. Cena podstawowego modelu wynosi 3999 zł, ale taki zestaw komponentów jak Intel Core i3 3,6 GHz, 8 GB RAM, 128 GB SSD raczej nie obiecuje zbyt wiele. Tym bardziej, że w mini nie ma na tyle wydajnej karty grafiki, żeby np. pograć w wymagające gry. I nic w tym względzie się nie zmieni, jeśli wybierze się najbardziej rozbudowaną wersję, która kosztuje prawie 20 000 zł!

Zarówno nowy Mac mini i MacBook Air mają szare obudowy skonstruowane z aluminium, w 100% pochodzącego z recyklingu. W mini proekologiczne działania Apple’a idą o krok dalej: wszystkie plastikowe elementy w 60% pochodzą z tworzyw sztucznych uzyskanych z odzysku.