Galaxy Note 9: Najmocniejszy smartfon tego roku?

14 sierpnia 2018, Andrzej Pająk

Technologia

Najnowszy Note to najdroższy i największy smartfon, jaki do tej pory zrobił Samsung. Ma największy ekran, największą baterię, dwa obiektywy, optyczny zoom i jest pierwszym telefonem, który będzie mógł dysponować 1 TB pamięci przeznaczonej na zdjęcia, filmy i aplikacje.

Od 9 sierpnia już wiadomo jaki jest najnowszy Galaxy Note. Trzeba jednak przyznać, że „dziewiątka” częścią swoich parametrów wprawia w zakłopotanie. No bo jak to może być, że telefon ma na pokładzie 1 TB przestrzeni dyskowej i 8 GB pamięci RAM? 5-letni McBook płonie ze wstydu, bo remis zdobył tylko w kategorii „pamięć operacyjna RAM”. Ale przejdźmy do konkretów, czyli tego czym Note 9 wyróżnia się od swojego poprzednika i jak wypada na tle flagowców Galaxy S9 i S9+.

Note 9 jest dosłownie nieco większy niż 8 wersja tego modelu. Jego 6,4-calowy ekran Super AMOLED (2960×1440 pikseli, 516ppi) urósł tylko o 0,1 i trudno to właściwie zauważyć. Nie widać również akumulatora, największego w historii całej serii Galaxy. Ogniwo o pojemności 4000 mAh (dla porównania, S9 ma akumulator 3000 mAh; a S9+ 3500 mAh) Samsung nazywa „całodziennym”.

Aparat z prawdziwego zdarzenia

Note 9 ma wyróżniać się również najlepszym u Samsunga aparatem. Właściwie należałoby powiedzieć dwoma. Tak jak w S9+, tak i tutaj, w smartfona wbudowano dwa aparaty 12MP: szerokokątny i tele. Pierwszy może zmieniać przesłonę pomiędzy F1.5 a F2.4, co przydaje się podczas fotografowania przy bardzo słabym świetle. Tak jasny obiektyw przy wsparciu nowej technologii optymalizacji sceny, napędzanej sztuczną inteligencją po pierwszych testach stawia Note 9 na czele najlepszych aparatów, jakie na dzień dzisiejszy możemy znaleźć w smartfonie.

Drugi aparat o świetle F2.4 to namiastka teleobiektywu. Namiastka, bo 2-krotne optyczne przybliżenie z OIS to wciąż za mało, ale musimy pamiętać, że to telefon, a nie np. aparat kompaktowy.

Aparat w Galaxy Note 9 został wyposażony w nowe funkcje, które umożliwiają robienie lepszej jakości zdjęcia, niż to miało miejsce w S9/S9+. Pomagają mu w tym Optymalizator sceny, czyli automatyczne rozpoznawanie elementów ujęcia, takich jak scena i temat, by automatycznie sklasyfikować je w jednej z 20 kategorii i dobrać jak najlepsze ustawienia koloru i balansu bieli. Drugą funkcją jest Wykrywanie usterek.  Jeżeli pierwsze ujęcie nam nie wyjdzie (np.: rozmyty obraz, zamknięte oczy, zła jakość oświetlenia), to telefon od razu nas poinformuje, że coś jest nie tak i  będziemy mogli zrobić kolejne zdjęcie.

Więcej niż rysik

Cechą charakterystyczną serii Note od dawna jest rysik S Pen. Ten element również uległ radykalnej zmianie. To, co na początku było tylko narzędziem do pisania i rysowania, teraz pozwala kontrolować całe urządzenie. Rysiki wyposażono w baterię i interfejs Bluetooth Low-Energy. Po co? To ma sens. Rysik w promieniu 10 metrów od telefonu może posłużyć nam jako pilot: wystarczy jedno kliknięcie, aby wykonać zdjęcie, zaprezentować slajdy, zatrzymać odtwarzanie wideo, muzyki czy włączyć lub wyłączyć nagrywanie. Fajne!

Co za ile

Jak wspomnieliśmy, duże wrażenie robi pamięć Note’a 9. Trzeba jednak uściślić, że 8 GB RAM, 512 GB pamięci flash z możliwością jej rozbudowania o kolejne 512 GB ma tylko najdroższa wersja Galaxy, kosztująca 5399 zł. W wersji najtańszej (i wciąż obłędnie drogiej, bo jak inaczej skomentować kwotę 4299 zł) jest to tylko 6 GB RAM i 128 GB.

Za tyle pieniędzy można kupić już całkiem fajne notebooki, ale laptopa nie schowamy do kieszeni kurtki. Za to Note’a zamienimy na stację roboczą. Tak jak w innych modelach, tak i teraz Samsung nie zapomniał o trybie DeX, czyli możliwości pracy telefonu jakby ten był pecetem. Oczywiście to wciąż Android i androidowe wersje MS Office, ew. aplikacje dostępne w chmurze, ale wystarczy tylko przejściówka HDMI i podłączamy smartfona do dużego ekranu.

Co więcej? Note 9 spełnia wymagania normy IP98 i jest wodo- oraz pyłoodporny. Tak jak Galaxy 9 wyposażony jest też w głośniki stereo obsługujące standard Dolby Atmos zaprojektowane przez firmę AKG.

Czy słyszałeś o możliwościach leasingu i wypożyczania sprzętu? Piszemy o tych nowych tendencjach!