Noworoczne wróżby, czyli co nas czeka w kulturze w 2019 roku

4 stycznia 2019, Jacek Górecki

Kultura

Zaczynamy od noworocznych wróżb, prosto ze świata sztuki. Ubiegły rok przyniósł nam wiele szeroko komentowanych tytułów jak „Kler”, „Zimna wojna”, nowa płyta Dawida Podsiadło czy oblegana wystawa „Wyspiański” w krakowskim Muzeum Narodowym.  Liczymy na to, że i w tym roku tłumy widzów przyciągnie któreś z zapowiadanych wydarzeń. Sprawdzamy te najciekawsze premiery, o których może być głośno!

Film

Na początek świat, bowiem tu, po ogromnych sukcesach Joanny Kulig, czeka nas być może rok pod nazwiskiem Rafała Zawieruchy. Wcielił się on w postać Romana Polańskiego w nowym filmie „Once Upon a Time in Hollywood” w reżyserii Quentina Tarantino. To obraz opowiadający prawdziwą historię morderstw grupy Charlesa Mansona pod koniec lat 60. XX wieku.

Skoro już jesteśmy przy legendarnych reżyserach, to w tym roku odbędzie się premiera długo zapowiadanego filmu „The Irishman” Martina Scorsese. Zaprosił on na plan wielkiego Al Pacino i Roberta De Niro, będzie więc gangstersko. W przeciwnym kierunku pójdzie natomiast Tom Hooper, autor nowej wersji „Nędzników”. Przygotowuje on przeniesienie na ekran musicalu „Koty”. W obsadzie, obok Jennifer Hudson czy Judi Dench, pojawi się Taylor Swift. A, byśmy zapomnieli o Pedro Almodovarze, który nakręcił kolejny film z Penelope Cruz, będzie pewnie bardzo czerwono!

W kraju, po zeszłorocznych głośnych sukcesach wielu artystycznie doskonałych tytułów, pora na nową porcję kina. Tutaj zaczynamy od nowego filmu Jacka Borcucha „Słodki koniec dnia” gdzie w rolę polskiej noblistki mieszkającej w Toskanii wcieliła się Krystyna Janda, zaś jej córkę zagrała Katarzyna Smutniak. Z kolei w marcu, będzie mieć miejsce premiera nowego obrazu Borysa Lankosza „Ciemno prawie noc” na podstawie głośnej książki Joanny Bator. W głównej roli Magdalena Cielecka. Są jeszcze przecież premiery nowych filmów Małgorzaty Szumowskiej, Xawerego Żuławskiego, Jana Komasy czy Agnieszki Holland. A na koniec dokument o pedofilii w polskim kościele od Tomasza Sekielskiego i Borys Szyc jako Piłsudski.

Teatr i opera

W teatrze przede wszystkim królować będzie „Hamlet”, ale pomijając styczniową premierę w warszawskim Teatrze Dramatycznym, nową wersję dramatu Szekspira szykuje także Agata Duda-Gracz i Maja Kleczewska, co ciekawe obie wersje powstają w poznańskich teatrach. W stolicy przede wszystkim Teatr Powszechny i nowy spektakl Krystiana Lupy na podstawie utworów „Kaputt” i „Skóra” Curzio Malapartego oraz „Księgi z San Michel” Axela Munthe. W obsadzie m.in.: Karolina Adamczyk, Michał Czachor, Monika Niemczyk, Halina Rasiakówna, Maria Robaszkiewicz czy Ewa Skibińska.

 

Koniecznie wyczekujcie także nowego spektaklu Grzegorza Jarzyny, który po latach powraca do literatury Masłowskiej i wystawia w TR Warszawa „Innych ludzi”. W operze kontynuacja sezonu, czyli zapowiadana „Tosca” w reżyserii Barbary Wysockiej czy „Halka” od Agnieszki Glińskiej.

Muzyka

Świat muzyki czeka na wiele powrotów, szczególnie tych wielkich gwiazd. Po latach przerwy i bardzo złych poprzednich dwóch albumach powraca Madonna, która w tym razem postanowiła na płytę z wszędobylskim motywem… Ale dajemy jej szansę. Znacznie ciekawiej może wypaść nowy krążek Solange, młodszej siostry Beyonce, która od lat łączy ze sobą nie tylko różne elementy czarnej muzyki z alternatywną, ale i modę czy różne formy sztuki. Skoro mowa o powrotach, to jeszcze są panowie z Vampire Weekend, którzy po sześcioletniej przerwie znowu zrobią konkretny hałas swoim przebojowym graniem. Warto zapisać sobie też, iż nadchodzą nowości od Toro Y Moi, The 1975, Tame Impala, Coldplay czy zapowiadana na grudzień nowa płyta Adele.

Na rodzimym podwórku w zeszłym roku było głośno, Nosowska powiedziała dość, a ściślej Basta!, Brodka wydała swój wymarzony koncert z serii MTV Unplugged, Dawid Podsiadło ze swym „Małomiasteczkowym” dotarł do każdego miasteczka w Polsce, a hip-hopowy skład Taconafide nagrał największy przebój roku, czyli wszędobylskie „Tamagotchi”. Co w najbliższych dwunastu miesiącach rozkocha nas w sobie? Z pewnością nasza mocna strona od wielu lat, czyli scena elektroniczna, a tu na swoje nowe odsłony czeka Novika z nowym albumem i duet Rebeka.

Mocniejsze uderzenie na pewno zapewni nam Krzysztof Zalewski (tutaj przeczytacie nasz wywiad z artystą) i Daria Zawiałow. Nowych albumów możemy też spodziewać się od Tomka Makowieckiego czy Sorry Boys (wywiad z liderką grupy przeczytacie na naszych stronach). No i jest jeszcze nowa, studyjna płyta Justyny Steczkowskiej, która głosi, że za jej produkcję odpowiadał człowiek od Lany Del Rey. Czekam i posłuchamy!

Książka

Zapowiedzi w tej kategorii jak zawsze sporo, ale też przyznać się trzeba, że i wydawnictw u nas dużo i ich godnych przeczytania pozycji. Na pewno warto wyczekiwać kolejnych pozycji z serii reportażu Wydawnictwa Czarnego. Pierwszą z nich będzie zapewne „W oblężeniu” Barbary Demic. Powraca ona po 20 latach do wojny, która postawiła na głowie życie Bośniaków, Chorwatów i Serbów. Będzie także miejsce na sporo biografii, w tym Ireny Kwiatkowskiej czy Violetty Villas. Poza tym czeka nas też wiele słusznych wznowień, jak w przypadku „Szklanego klosza” Sylvii Plath przez Wydawnictwo Marginesy. Po zeszłorocznych międzynarodowych sukcesach Olgi Tokarczuk, czekamy także na kolejne laury dla jej twórczości, w końcu jesienią powraca literacka nagroda Nobla. Trzymamy kciuki!

Wystawy

W tej kategorii bez dwóch zdań wybija się jedno, najważniejsze wydarzenie w polskich galeriach i muzeach tego roku. To oczywiście planowana na wiosnę pierwsza wystawa w Polsce prac Mariany Abramowic. To urodzona w 1946 roku w Belgradzie jedna z najsłynniejszych współczesnych artystek performance i body art.

Dopełnieniem tych wszystkich wydarzeń z przeróżnych dziedzin sztuki będzie nasz tegoroczny patronat roku w kulturze, czyli Stanisław Moniuszko.